Nowości w systemie Proassist – Grudzień 2022

Co nowego w Proassist?

W systemie Proassist wdrożyliśmy kilka zmian pracą naszych programistów, naszych projektantów, naszego działu technicznego i oczywiście Was – naszych klientów. Dodaliśmy również nowe funkcje, które ułatwią korzystanie z systemu. Wśród nowości znajdziesz:
Infografika z człowiekiem robiącym coś na komputerze.

Szybszy system

Pisząc o nowościach, musimy wspomnieć o tym, że system Proassist został zoptymalizowany. Ponieważ tylko w ciągu ostatnich 6 miesięcy liczba zalogowanych użytkowników jednocześnie do systemu, wzrosła o połowę, postaraliśmy się o kolejny serwer i optymalizację systemu, by ten zawsze działał sprawnie i szybko, nawet w momencie, w którym jednocześnie korzysta z niego ponad 6000 użytkowników.

Możliwość wglądu do miniaturek w plikach pacjenta

Dzięki miniaturkom w plikach pacjenta, odnalezienie ważnych dokumentów i zdjęć będzie o wiele łatwiejsze. Teraz, szukając np. zdjęcia istotnego dla dokumentacji medycznej, już po samej miniaturze rozpoznasz, którego zdjęcia potrzebujesz.
Edycja klienta

Wysyłanie plików pacjenta w mailu podsumowującym lub osobnym mailu

Dzięki tej opcji wszystko stanie się wygodniejsze. Koniec z pobieraniem plików i wysyłaniu ich w osobnym mailu, co zajmuje sporo czasu.
Teraz możesz wysłać dokumentację obrazową pacjenta drogą mailową poprzez kliknięcie w zakładkę PLIKI PACJENTA i następnie w panelu bocznym przy odpowiednim pliku, klikając w kopertę. To umożliwi Ci przekazanie pacjentowi zdjęć lub skanów wykonanych przez specjalistę w dowolnym momencie.

Edycja plików klienta
Edycja plików klienta

Dołączenie e-ZLA do zaleceń w mailu

Tak jak wspomnieliśmy wyżej, wystarczy jedno kliknięcie, by w mailu podsumowującym wysłać plik do pacjenta. Teraz możesz wysłać również e-ZLA w formie elektronicznej bezpośrednio do pacjenta. To oszczędzi Ci sporo czasu, ponieważ dzięki tej opcji, Twój pacjent będzie miał zwolnienie zawsze przy sobie. Koniec z kolejkami pacjentów z prośbą o wystawienie kolejnego zwolnienia, ponieważ poprzednie gdzieś się zgubiło. To mniej pracy dla Ciebie i więcej czasu na to, by pomagać chorym pacjentom.
Zakończenie wizyty

Mediacje z pacjentem w sprawie lepszej oceny wizyty

Dla mnie mediacje to szansa na rozmowę z pacjentem i ze specjalistą, dzięki temu będę mogła poznać opinie i stanowiska obu stron. Zawsze jako manager mogę zaproponować jakieś rozwiązanie np. ponowną wizytę na kosz kliniki, ale u innego specjalisty lub jeśli trzeba będzie zwrot pieniędzy za pierwszą wizytę. Całe szczęście nie miałam jeszcze takich mediacji z pacjentami. Natomiast cieszę się, że w systemie jest taka opcja” – mówi Pani Anna, manager krakowskiej kliniki medycyny estetycznej, którą zapytaliśmy co sądzi o funkcji mediacji.

Mediacje zapobiegają udostępnieniu złej opinii, na przykład w Google. Po otrzymaniu negatywnej opinii, po rozmowie z klientem i przeanalizowaniu z nim sytuacji, manager może wysłać do pacjenta mail z mediacjami, w którym będzie mógł wystawić kolejną ocenę i uzasadnić ją.
Dzięki mediacjom, pacjent będzie mógł po raz kolejny przeanalizować przebieg wizyty i być może wyciągnie z niej pozytywne szczegóły – to może skłonić go do wybrania naszej placówki kolejny raz.

Infografika- prośba o wystawienie opinii po wizycie

Podgląd ocen przez specjalistę

Teraz manager może szybko i sprawnie zobaczyć oceny specjalistów. Dodatkowo, jeżeli manager chce, żeby specjaliści widzieli swoje oceny, może ustawić im do nich dostęp, by byli na bieżąco z opiniami pacjentów. To świetny sposób na to, by ułatwić lekarzom rozwój. Dzięki podglądowi ocen, specjaliści, będą mieli okazję przeanalizować swój sposób obsługi pacjenta i poprawienia tego, co nie jest w tej kwestii ich mocną stroną.
statystyki

Dodanie vouchera jako formy płatności

To funkcja, która była długo wyczekiwana przez wiele osób. W czasach, w których vouchery prezentowe stają się coraz popularniejszą formą podarunku, ta opcja jest niezwykle przydatna. Zamiast mówić “idź do specjalisty”, możemy delikatnie zasugerować naszą troskę o bliską nam osobę i kupić jej voucher. A wtedy z pewnością skorzysta z wizyty w ramach prezentu. Dlatego, jeżeli sprzedajesz w swojej placówce vouchery na usługi, to teraz, dzięki aktualizacji systemu, możesz dodać opcję vouchera jako formę płatności.
Voucher- rozliczanie klienta
Dodatkowo, opcja vouchera pojawi się również w statystykach jako forma płatności.
Statystyki, płatności

Informacja o wystawieniu paragonu lub faktury do wizyty pacjenta w rozliczeniu kasy

Dodaliśmy również podgląd w rozliczeniu, w którym możesz sprawdzić, czy do wizyty wystawiono fakturę lub paragon. To bardzo pomaga w rozliczeniu i “zamknięciu dnia” w naszej placówce.
Raport rozliczeniowy
Statystki ogólne

Magazyn

Już teraz możesz prowadzić elektroniczny magazyn w systemie Proassist. Dla przykładu, jeżeli sprzedajesz pacjentom różnego rodzaju produkty lub zużywasz preparaty podczas wizyty, możesz kontrolować stan magazynowy danych produktów. W systemie Proassist jest to bardzo proste.
Edytowanie magazynu

Nasz magazyn jest bardzo prosty w obsłudze. Dla przykładu, w trakcie dodawania produktu należy podać nazwę produktu, producenta, stawkę VAT oraz jednostkę zużycia. Możliwe jest również ustalenie marży automatycznie, wybierając opcję MARŻA USTALANA AUTOMATYCZNIE i określając typ i wartość marży — procentowo lub kwotowo. W ten sposób sugerowana cena produktu będzie się zmieniać w zależności od ceny dostawy, zawsze zachowując ustaloną marżę. Dzięki temu zawsze masz pewność, że produkty będą sprzedawane po właściwej cenie i nie musisz się martwić, że któryś z pracowników sprzeda produkt w nieodpowiedniej cenie,

Wśród funkcji znajdziesz również możliwość dodania dostawcy dla magazynu. Dzięki temu dostawca będzie zapisany w systemie. To bardzo wygodne, szczególnie gdy wystawiasz fakturę.

Edytowanie magazynu
Image
To nie wszystko. Możliwe jest również wprowadzanie zużycia produktów bezpośrednio w magazynie, co jest szczególnie przydatne w sytuacji wydawania produktu klientowi bez realizacji wizyty, np. w ramach promocji lub testu produktu. W ten sposób można śledzić zużycie produktów bez konieczności ich sprzedaży lub wydania magazynowego.
Edytowanie magazynu

Kolejną opcją, która ułatwi Twoją pracą jest to, że od teraz nie musisz już sam fizycznie kontrolować stanu magazynowego – zrobi to za Ciebie system.

W systemie można kontrolować stan magazynowy produktów na ukończeniu. W tym celu należy wejść do zakładki magazyn i na liście produktów wybrać odpowiedni filtr, określając wartości. Na przykład, aby wyszukać produkty, których stan magazynowy jest mniejszy niż 5, należy wpisać 5 w sekcji „do”. Po kliknięciu szukaj wyświetlą się wszystkie produkty, których stan magazynowy jest mniejszy lub równy 5.

Co dokładnie znajdziesz w zakładce magazyn?

  • Możliwość dodania produktów,
  • Możliwość dodania dostawców,
  • Możliwość ustalenia automatycznej marzy dla produktu,
  • Możliwość łączenia produktów,
  • Możliwość łączenia dostawców,
  • Możliwość sprzedaży produktów,
  • Wydanie magazynowe,
  • Możliwość wyfiltrowania brakujących produktów,
  • Możliwość połączenia produktów z usługa,
  • Możliwość sprzedaży produktów z widoku rozliczenia wizyty,
  • Podgląd zużycia produktów (sprzedaż, wydanie, połączone z usługą),
  • Możliwość wystawiania paragonów na produkty,
  • Możliwość wystawiania faktur na produkty.

Jeżeli chcesz poznać dokładnie wszystkie funkcje i możliwości magazynu, a także dowiedzieć się, w jaki sposób z niego korzystać, to sprawdź nasz przewodnik – z nim poznasz magazyn od A do Z.

Kliknij, by dowiedzieć się więcej o funkcjonalnościach magazynu

Nie posiadasz rejestracji online? 3 rzeczy, na których z tego powodu tracisz

Nie posiadasz rejestracji online? 3 rzeczy, na których z tego powodu tracisz

Prowadzisz placówkę medyczną? Masz już tradycyjną, telefoniczną rejestrację, ale nie posiadasz rejestracji online? Sądzisz, że jej nie potrzebujesz? Nawet nigdy się nad nią nie zastanawiałeś? Niestety, sporo tracisz.
Rejestracja online staje się coraz popularniejsza, zarówno wśród lekarzy, właścicieli placówek, jak i samych pacjentów. W znacznym stopniu ułatwia umawianie wizyt, zarówno po stronie gabinetu, jak i klienta. Jest świetnym sposobem na to, by zdjąć ze swoich barek spory ciężar związany z prowadzeniem placówki. Jej brak może sprawić, że wiele stracisz.
Infografika

Brak rejestracji online to mniej klientów

Pewnie myślisz sobie, że przecież masz już rejestrację telefoniczną, która w zupełności wystarcza i nie potrzebujesz dodatkowo rejestracji online dla swojego gabinetu. 
Weź jednak pod uwagę to, że wśród Twoich pacjentów mogą znaleźć się osoby, których rozmowy telefoniczne mogą szczególnie krępować. Zdarza się czasem tak, że przyszli klienci nawet rezygnują z umówienia się na wizytę, ponieważ rejestracja telefoniczna zwyczajnie ich stresuje. Boją się, że źle podyktują dane, nie będą wiedzieli co powiedzieć, czy poczują się przytłoczeni. Takie osoby, podczas poszukiwań odpowiedniej kliniki czy lekarza, często zwracają ogromną uwagę na to, czy istnieje możliwość rejestracji online.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Brak rejestracji online to długie kolejki na infolinii

Zdarza się czasem tak, że dzień na rejestracji jest wyjątkowo trudny i bardzo zapracowany, a klienci dzwonią właściwie bez przerwy. W takich sytuacjach, choć rejestratorki pracują na pełnych obrotach i starają się, jak mogą, nie są wstanie odebrać kilku telefonów jednocześnie. To generuje uporczywe kolejki, które nie są przyjemne ani dla rejestratorek, ani dla oczekujących długie minuty pacjentów.
“Stanie” w kolejce na infolinii nie należy do ulubionych zajęć klientów, szczególnie tych niecierpliwych. Zdarza się nawet tak, że w takim wypadku rozłączają się i szukają innej placówki lub gabinetu. 
Rejestracja online w znacznym stopniu pomogłaby w odciążeniu rejestratorek i zmniejszyła kolejki na infolinii. Klient utknął w “poczekalni” na infolinii? Nie ma problemu, w kilka sekund może zarejestrować się online, gdzie nie ma kolejek i na nie trzeba czekać.

Infografika o zaletach rejestracji online

Brak rejestracji online to więcej pracy

Prowadzenie tylko rejestracji telefonicznej bywa problematyczne. Przede wszystkim, przez telefon czasem trudno jest zrozumieć pacjentów, szczególnie gdy mówią niewyraźnie lub przez gorszy zasięg przerywa rozmowę. Ponadto, wszystkie dane trzeba wprowadzać samemu, często ze słuchu dyktowane przez pacjenta, co wydłuża czas pracy. 
Ale czy wiedziałeś, że dzięki rejestracji online w Proassist, rejestracja na wizytę przebiega szybko i jest bardzo prosta? W specjalnej zakładce klient wprowadza swoje dane, w tym numer telefonu, na który wysyłany jest kod SMS, który należy wpisać w celu zatwierdzenia rezerwacji. To eliminuje problem ryzyka dokonania fałszywych rejestracji. To bardzo wygodne, prawda?
Warto do tego dodać jeszcze to, że rejestratorka, jak każdy człowiek o określonej porze kończy swoją pracę i idzie do domu, a dzięki rejestracji online, klienci będą mogli zapisać się na wizytę nawet bardzo późnym wieczorem!

Rejestracja online to zalety dla Ciebie i Twojej placówki

Podsumowując, rejestracja online może przynieść wiele korzyści zarówno Tobie, Twojej placówce, jak i klientom umawiającym się na wizytę. Dzięki niej nie tylko zdobędziesz nowych klientów, ale również ułatwisz pracę sobie i swoim rejestratorkom medycznym. Dodatkowo zmniejszysz kolejki na infolinii, co pacjenci z pewnością docenią!

Różne rodzaje reklamy placówki medycznej: jak działają i którą wybrać?

W tym odcinku podcastu “Zrozumieć pacjenta” Jacek Piaseczyński poruszy temat reklamy innej niż internetowa placówek medycznych.

Na początku warto podkreślić to, że mamy kilka rodzajów reklam, które możemy użyć do promowania swojej placówki:
– reklamę prasową,
– telewizyjną,
– radiową,
– kinową,
– pocztową,
– zewnętrzną,
– i oczywiście internetową.
Do tej pory skupiliśmy się głównie na reklamie internetowej, jednak dzisiaj omówimy inne formy reklamy, szczególnie, że część z Państwa może, a w zasadzie powinna być żywo zainteresowana rozpromowaniem swojej placówki przez inne formy reklamy niż internetowa, ze względu na swoją grupę docelową, bo właśnie od tego musimy zacząć.

Zacznijmy od “buyer persona”:

Aby dobrać odpowiednią formę reklamy do naszej grupy docelowej, w branży mówimy o buyer persona, czyli osobie, do której chcemy trafić z przekazem i bardzo istotne jest, abyśmy ją odpowiednio zdefiniowali, bo wtedy możemy dowiedzieć się, w jakiej formie reklama dla niej będzie najlepsza.
Dla przykładu, w przypadku gabinetu położniczego musimy trafić do kobiet w wieku od 20 do 35 lat, z miasta, w którym znajduje gabinet. Jeżeli jest to duże miasto, to nawet z jakiejś konkretnej dzielnicy. Warto wziąć pod uwagę ich zainteresowania: np. urządzanie pokoi dziecięcych, ciuszki dziecięce, szkoła rodzenia, etc. Część z Was może teraz pomyśleć: “ale zdarza mi się pacjentka po 35…” – owszem zdarza się, ale jest to stosunkowo rzadkie, więc tego wieku nie uznajemy za naszą buyer persona, bo najważniejsze w marketingu jest to, aby wydawać kasę na najbardziej odpowiednią grupę osób, a nie do wszystkich.

A co w sytuacji, gdy mam centrum medyczne, które jest wielospecjalistyczne i przyjmuje w nim zarówno pediatra, jak i specjalista geriatrii? W takim przypadku dobrym rozwiązaniem jest kierowanie różnej formy reklamy do różnych grup. Owszem, fokusowo interesują nas osoby w każdym wieku, każdej płci. Tacy, którzy mają pracę, jak i tacy, którzy mają emeryturę, ale jeżeli reklamujemy się np. w Gościu Niedzielnym, to reklamujemy poradnię geriatryczną, a gdy reklamujemy się w szkole rodzenia, to reklamujemy się, pokazując u nas poradnię ginekologiczno-położniczą, czyli dobieramy przekaz i miejsce reklamy pod konkretną grupę, ale nadal wąsko, aby przekaz trafiał do naszej buyer persony, którą akurat chcemy w tym momencie poinformować o naszym istnieniu, promocji, czy jeszcze czymś innym. 

Image

Po czym możemy określić, że reklama jest dobra?

Przede wszystkim po efekcie – czyli jej skuteczności. W przypadku placówek medycznych możemy mieć różne cele reklamy. Możemy np. chcieć powiększyć koszyk zakupowy, wydłużyć cykl życia klienta w naszym centrum, możemy postarać się, aby klient kupował dodatkowe usługi u nas, korzystał ze zwiększoną częstotliwością itd. Natomiast najczęściej chcemy pozyskać pacjentów do naszej placówki – na zabiegi, na konsultacje itd. Ostatecznym wynikiem tego, czy reklama jest dobra, będzie po prostu sprawdzenie, jak wiele osób dowiedziało się o nas z uwagi na konkretny rodzaj reklamy i zapisało na wizytę, a więc jaka jest skuteczność reklamy.

A co wpływa na skuteczność reklamy, czyli co możemy zrobić aby była ona skuteczna?

1. Odpowiedni dobór do buyer persony,
2. odpowiednio dobrana i stworzona kreacja/grafika/video/etc. do problemu i buyer persony,
3. Koszt dotarcia do zainteresowanych osób – czyli do buyer persony,
4. Konwersja – czyli ile osób ostatecznie zdecyduje się na zakup usługi w związku z reklamą,
5. na koniec wynik – czyli w przypadku pozyskiwania pacjentów – ile pieniędzy wydaliśmy na 1 osobę, która wykupiła u nas usługę. To jest bardzo istotne, bo może się okazać, że owszem bilboardy, które wykupiliśmy na mieście, doprowadziły do sytuacji, że pojawiło się u nas 100 nowych pacjentów, ale jednocześnie, jeżeli wydaliśmy na nie x złotych, to są one zdecydowanie mniej skuteczne niż np. reklama w prasie, które doprowadziła tego, że mamy 20 nowych pacjentów, gdy wydaliśmy na nią 10 razy mniej.

Jeżeli myślimy o ciągłym pozyskiwaniu nowych pacjentów, to musimy do analityki podejść minimum tak skrupulatnie, jak do tworzenia reklam, bo w innym przypadku może się okazać, że wydajemy pieniądze niewspółmiernie duże do efektów. 

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Pogadajmy o zakresie oddziaływania i budżecie na dotarcie do 1 osoby:

Od każdej redakcji będziemy dostawać informacje, ile osób czyta dane czasopismo, ile osób ogląda daną telewizję, czy ile osób dostanie naszą ulotkę reklamową. W ten sposób będziemy znać koszt dotarcia z naszą reklamą do jednej konkretnej osoby. Czasami dostaniemy również odpowiednie informacje o czytelnikach, czy widzach danego programu, aby sprawdzić, czy są one naszą buyer personą. Mając już te dane i porównując je z naszą określoną wcześniej byer personą, możemy określić, że np. wydamy 4.000 złotych na reklamę w gazecie, która dociera do 10.000 osób w naszej okolicy, ale jedynie 40% czytelników to kobiety w wieku, który nas interesuje, a więc za 4.000 zł dotrzemy do 4.000 osób, bo dotarcie do tych 6.000, które nas nie interesuje, jest dla nas nic niewarte.

I teraz przechodząc przez kolejne formy reklam – postarajmy się wybrać, która z nich byłaby dla nas odpowiednia. 

Zacznijmy od reklamy prasowej:

1. Reklama prasowa: ona, mimo że umiera, to w tym przypadku (a więc w przypadku placówek medycznych) może być ciekawa do wykorzystania, ponieważ bardzo dobrze określa zakres oddziaływania. Dlatego mając placówkę w Krakowie, nie trafimy do ludzi, którzy leczą się w Warszawie. Czasami są lokalne przewodniki, biuletyny informacyjne, które trafiają wyłącznie do mieszkańców jakichś dzielnic.
W miarę jasno określony wiek czytelników, który będzie raczej starszy niż młodszy – w zależności od rodzaju prasy, czy to magazyn, tygodnik, miesięcznik, czy gazeta codzienna a może np. lokalny przewodnik – takie też bywają. W miarę jasno też określimy wtedy zainteresowania odbiorców, po zakresie informacji zawartych w danym czasopiśmie – np. Moto Świat, to pismo raczej dla mężczyzn.

W jaki sposób wykorzystać tę wiedzę? Dla przykładu, jeżeli wykonujemy wysokobudżetowe zabiegi z zakresu ginekologii estetycznej, to reklamowanie się w droższych magazynach modowych, czy czasopismach, które trafiają do zamożnych kobiet, może się okazać dobrym rozwiązaniem. Jeżeli natomiast przyjmujemy starszych pacjentów na konsultacje, to reklama w gazecie, która jest rozdawana czy sprzedawana w kościele w naszej dzielnicy, np. taki przewodnik informacyjny parafii, może się okazać dobrym wyjściem.
Chodzi o to, aby jak najbardziej się da wykluczyć możliwość trafienia z naszą reklamą do nieodpowiednich osób – bo po prostu zapłacimy za reklamę, która nie dotrze do osób, które mogą być nią zainteresowane. 

Image

Reklama telewizyjna:

W tym przypadku mamy trochę ograniczone pole manewru, bo nie jest dużo telewizji lokalnych, a reklamowanie się w ogólnopolskiej telewizji jest po prostu za drogie, nawet dla placówek wykonujących drogie i specjalistyczne zabiegi.
Natomiast są też telewizje np. w tramwaju, czy autobusie w dużych miastach, które dobrze się sprawdzają, jeżeli chcemy się reklamować.
Pamiętajmy jednak, że o ile w telewizji lokalnej trafimy raczej do starszej grupy odbiorców albo przynajmniej w średnim wieku, o tyle reklama w komunikacji miejskiej to już dotarcie do pełnego spectrum osób zarówno zamożnych, jak i mniej zamożnych, zarówno młodych, jak i starszych, zarówno kobiet, jak i mężczyzn czy dzieci, więc najlepszym rozwiązaniem będzie to dla placówki wielospecjalistycznej. 

Reklama radiowa:

Reklama radiowa również może być dobrą formą reklamy dla placówki medycznej. Oczywiście, również w wersji lokalnej, ale nawet ogólnopolskie stacje są w stanie zaproponować reklamy wyłącznie na daną część kraju. Co prawda nie dzielnicowo, czy miasto, ale np. w obrębie danego województwa już tak. Najlepszym rozwiązaniem będzie reklama w radiu lokalnym, bo może być ono słuchane podczas pracy, podczas jazdy samochodem, czy po prostu podczas relaksu przez wiele osób. Tutaj oprócz dobrze dobranego radia. Pod naszą grupę docelową musimy brać pod uwagę porę dnia. Należy zastanowić się, w różnej porze dnia różne osoby słuchają radia, dzięki czemu dotrzemy do różnej grupy docelowej z naszym przekazem. Jeżeli chodzi natomiast o kreację reklamy, to radia samodzielnie stworzą dla Ciebie taki spot reklamowy.

Reklama kinowa:

To jest ciekawy koncept, ponieważ również mamy tu ściśle określoną lokalizację, a więc dla nas, jako właścicieli placówek jest to super. Dodatkowo taki przekaz jest naprawdę bardzo wartościowy, bo osoby oglądające ten rodzaj reklamy, nie są rozpraszane czynnikami zewnętrznymi, czyli nie rozprasza ich np. telefon, a w kinie jest ciemno etc. Wbrew temu, co by się mogło wydawać, w kinach studyjnych reklama nie jest droga i są agencję, które potrafią wykupić reklamę w konkretnym mieście np. w Krakowie. Natomiast należy brać pod uwagę fakt, że audytorium tej reklamy będzie np. 10 razy mniejsze niż audytorium reklamy prasowej w tej samej cenie. Pamiętajmy, że na koniec liczy się po prostu efekt. Jeżeli reklamę w prasie zobaczy 10.000 osób, a w kinie 1.000, ale z tych 10.000 osób tylko 1% będzie zainteresowany naszymi usługami, a w tych 1.000 osób 20%, to i tak wychodzimy na plus.

Reklama pocztowa:

To jest ciekawe rozwiązanie, z którego rzadko korzysta się w dzisiejszych czasach. Chodzi o to, że możemy wysłać listy/pocztówki lub po prostu wydrukować ulotki i wsadzić do odpowiednich skrzynek pocztowych, do odpowiedniej grupy ludzi. Często jest to spotykane w przypadku marketów czy lokalnych dostawców pizzy na telefon, a może być też wykorzystywane do wypromowania nowopowstałej placówki. Do kogo się sprawdzi? Generalnie do prawie wszystkich, wiadomo – nie za bardzo wypada reklamować drogich zabiegów na jakiejś ulotce, ale jeżeli jesteśmy placówką specjalistyczną lub wielospecjalistyczną, to może się ona okazać skuteczna. Ale uwaga: telefon podany na ulotce musi być przez kogoś odbierany.
Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Reklama zewnętrzna tzw. outdoorowa:

Z niej w mniejszym czy większym stopniu korzysta w zasadzie każda placówka, czy każdy gabinet medyczny – chociażby poprzez tworzenie banera wejściowego nad drzwiami wejściowymi z logo gabinetu. Często spotkamy również tablice informacyjne według odpowiedniego wzoru informujące, że tutaj przyjmuje lekarze danej specjalizacji, … imię i nazwisko, tytuł naukowy, godziny przyjęć i podany numer do rejestracji. 
Ostatni podcast “Zrozumieć Pacjenta” dotyczył wyboru lokalizacji placówki i wtedy poruszony został temat tego, że często przy wyborze miejsca pomija się frontowe lokale, dobrze widziane z ulicy, czy chodnika z uwagi na ich cenę. Należy brać jednak pod uwagę fakt, że jeżeli mamy taki lokal, to mamy w zasadzie darmowe miejsce reklamowe, które ogląda codziennie dziesiątki, setki lub tysiące przechodniów czy kierowców. Jeżeli odpowiednio nazwiemy naszą placówkę, tak aby kojarzyła się z daną specjalizacją, lub jeżeli pod logiem, czy nazwą umieścimy informację np. “Klinika Doktora Kowalskiego”, a pod spodem: “wielospecjalistyczna placówka medyczna” – wtedy pacjenci będą wiedzieć, czym dany gabinet sie zajmuje.
Oczywiście reklama zewnętrzna to przede wszystkim różnego rodzaju bilbordy, plakaty rozwieszane na mieście, reklamy stojące w miejscach, gdzie możemy znaleźć naszych pacjentów. Dla przykładu, w szkole rodzenia warto w jakiś sposób zareklamować naszą placówkę ginekologiczną.

Bilbordy placówek medycznych sprawdzają się z uwagi na fakt, że zazwyczaj jest to inna reklama, niż widzowie widzą na co dzień. Zazwyczaj widzą reklamę marketu, a tu nagle pojawia się reklama placówki – jest to jakiś efekt zaskoczenia i może być bardzo skuteczne.

W jaki sposób mierzyć skuteczność naszych reklam?

Z reklamą internetową jest łatwo, ponieważ mając odpowiednią wiedzę lub osoby, które mają tę wiedzę, widzimy w zasadzie każdy ruch pacjenta, a więc dokładnie możemy określić czy osoba, która weszła na naszą płatną reklamę, ostatecznie dokona zakupu u nas. Oczywiście pewne parametry muszą być spełnione, aby tak się działo – ale generalnie da się. 

A jak jest z reklamą, nazwij ją, tradycyjną? Również mamy kilka sposobów na sprawdzenie skuteczności reklamy:

1. Możemy generować różne numery telefonów dla różnych typów reklam, np. na bilbordzie będzie podany inny numer placówki, niż tradycyjny i będzie po prostu przekierowywany.
Można to zrobić w sposób bardzo łatwy, korzystając z centralki telefonicznej. Taki numer kosztuje od 1 do 5 zł, więc nie jest to koszt wygórowany, ale UWAGA: czasami może się zdarzyć, że pacjent niestety taki numer sobie zapisze w telefonie i będzie uważał go za numer do placówki. Warto, abyśmy przekierowali go już na stałe i po czasie kampanii również mieli go przekierowanego. Wtedy też możemy go np. użyć za pół roku. Wynik będzie lekko zakłamany, ale to i tak lepsze, niż mieć na koniec kilkanaście numerów telefonów.

2. Możemy po prostu pytać pacjentów, np. podczas jego telefonu do placówki: “Mam jeszcze pytanie: Skąd się Pani dowiedziała o naszej placówce?” i odpowiednio TAGOWAĆ pacjentów w systemie, np. billboard, prasa, ruch organiczny etc.

3. Część pacjentów zapisze się przez rejestrację online i wtedy powinniśmy pytać pacjentów, gdy już przyjdą do naszej placówki i widzimy, że nie mamy określonego TAGA przy nich.

Po takiej bardzo krótkiej analizie wiemy, że mamy np. 100 pacjentów z Tagiem: “billboard, 20 pacjentów z tagiem prasa, 30 pacjentów z tagiem ulotka” i wiemy też, że wydaliśmy na bilbordy 10.000 złotych, na reklamę w prasie 5.000, a na ulotki 2.000. Po prostu dzieląc, obliczymy, ile wydajemy na pozyskanie jednego pacjenta z danej formy reklamy – proste a skuteczne, w naszym przypadku nie ma co robić bardziej dogłębnej analizy.

Przypomnienie – tzw. LTV pacjenta niekoniecznie kończy się na jednej wizycie, a więc koszt jego pozyskania niekoniecznie musi być niższy, niż zysk z jednej wizyty. O tym zresztą była mowa w jednym z odcinków podcastu, odnośnie czynników w placówce medycznej, także zapraszamy do odsłuchania.

Image

Na koniec jak zwykle część insiderska z firmy Proassist:

Przygotowujemy na koniec roku webinar, panel dyskusyjny: “W jaki sposób komunikować pacjentom zmiany ceny”. Wiadomo, mamy inflację w Polsce, jakiej nie widzieliśmy od wielu lat i niestety jesteście Państwo zmuszeni do podnoszenia cen w placówkach medycznych. Z jednej strony pacjenci powinni to zrozumieć, ale z drugiej strony warto zadbać, aby jak najbardziej wytłumaczyć to pacjentom, także postaramy się Państwu w tym pomóc. Data tego webinaru to 15 grudnia, o godzinie 19:00, a zapisy są dostępne na naszej stronie internetowej.

Zapraszamy na naszą grupę na facebooku, która nazywa się: “Jak zrozumieć pacjenta”.

Odpowiednia lokalizacja placówki lub gabinetu medycznego – jak wybrać?

Odpowiednia lokalizacja placówki lub gabinetu medycznego - jak wybrać?

Dzisiejszy odcinek skierowany jest stricte do tych osób, które rozważają otwarcie własnej placówki lub zmianę lokalizacji. Odcinek został stworzony również dla tych, którzy chcą dowiedzieć się, jakie są plusy, a jakie minusy aktualnej lokalizacji ich gabinetu czy placówki.

Prywatne placówki medyczne są coraz ładniejsze. Widać, że tworzone są przez osoby o bardzo silnym poczuciu estetyki i stylu lub nawet przez samych architektów. Sam piękny wystrój to jednak nie wszystko. Właściciele gabinetów często zapominają o tym, by zadbać o odpowiednią lokalizację placówki. Z tego powodu, w tym podcaście dowiesz się nieco więcej na ten temat.
Pierwszą i w zasadzie najważniejszą sprawą jest to, czy w danej lokalizacji znajdziemy popyt na nasze usługi. Musimy to sprawdzić. W jaki sposób?

Najprostszym sposobem jest sprawdzenie dostępności do wizyt w danej specjalizacji, którą reprezentujemy lub będziemy reprezentować. By to zrobić, należy wejść na stronę https://terminyleczenia.nfz.gov.pl/ i zweryfikować, czy wpisując np. ginekolog w mieście, w którym chcemy otworzyć nasz gabinet ginekologiczny, terminy są odległe czy raczej bliskie. Są miejsca w Polsce, gdzie odstępy między terminami mogą wynosić nawet kilka miesięcy. Jednak to, czy obok naszej świeżo otwartej placówki będzie przychodnia NFZ z terminami za pół roku lub tydzień, będzie stanowić ogromną różnicę w przychodach.
Oczywiście w przypadku placówek lub klinik zabiegowych i np. medycyny estetycznej ten punkt pomijamy.

Po drugie, ważne jest to, żeby sprawdzić konkurencję inną niż NFZ. Musimy zweryfikować, czy w miejscu, w którym chcemy otworzyć nasz gabinet, są też inne konkurencyjne placówki do naszej i w jakiej odległości. Zasada jest tym prostsza, im bardziej specjalistyczna placówka, im bardziej wyszukane zabiegi i im droższe usługi, tym mniej potencjalnych nabywców, ale z drugiej strony, tym szersze pole oddziaływania gabinetu. Prościej mówiąc, internista, lekarz rodzinnym, który przyjmuje na jednym końcu Warszawy, raczej nie powinien spodziewać się pacjentów z drugiego końca Warszawy. Z drugiej jednak strony, jeżeli np. specjalista zajmuje się plastyką powiek, to bez problemu mogą przyjechać do niego pacjenci nawet z Mazur. Dlatego, jeżeli chcesz otworzyć poradnię jako lekarz rodzinny, w dużym mieście musisz sprawdzić okolicę w Twojej dzielnicy, w małej miejscowości sprawdzić ile jest poradni ogółem, a na wsi zweryfikować jak daleko jest inny gabinet. Jeżeli jednak otwierasz klinikę zajmująca się np. plastyką powiek, to sprawdź, ile placówek w Polsce wykonuje tego typu zabiegi.

Sprawdź wielkość rynku:

Gdy wiemy już, jak duże może być nasze oddziaływanie, trzeba sprawdzić, jaka jest wielkość rynku – choćby pobieżnie. Dla przykładu, jeżeli w Stalowej Woli byłoby 5 placówek wielospecjalistycznych na 40.000 mieszkańców, to łatwo obliczyć, że na jedną placówkę przypada 8.000 mieszkańców – zdecydowanie za mało osób na to, aby taka placówką się utrzymała. W takim przypadku musisz albo zmienić lokalizację, albo zmienić swoj plan – tzn. uznać na przykład, że nie otwierasz placówki wielospecjalistycznej tylko jednoosobowy gabinet.
Okej, ale skąd w takim razie mam obliczyć, jak wielu pacjentów musi mieć “mój rynek”, żebym mógł utrzymać się ze swoją placówką?
Przy takim “małym biznesie” nie będzie łatwo o to, by bardzo dokładnie takie liczby przedstawić, ale np. wiedząc, że Polak statycznie wydaje 150 zł rocznie na stomatologa, (dane za 2019 rok), czyli 32 euro. Z tym że część wydaje 0 złotych, a część wydaje 10.000 złotych – tak jak człowiek z psem mają średnio 3 nogi.
Wiedząc, że w 40 tysięcznej Stalowej Woli będziemy 10 placówką stomatologiczną, możemy liczyć na przychody rzędu 4000*150, czyli 600.000 złotych rocznie, oczywiście zakładając, że przejmiemy tę część rynku i nie na samym początku naszego biznesu.
Z drugiej strony możemy założyć scenariusz, w którym udaje nam się przejąć większą część rynku – nie musimy mieć wyłącznie tego naszego “kawałka”, o ile będziemy dobrze prowadzić naszą placówkę, a przede wszystkim świadczyć usługi na odpowiednim poziomie

Mierz siły na zamiary:

Teraz istotne jest, aby mierzyć siły na zamiary – są placówki duże, które świecą pustkami, bo z tych prostych obliczeń można było od razu wywnioskować, że placówka nie ma szans na to, by w 10 tysięcznej miejscowości, mając na rynku 3 lub 4 konkurencyjne placówki, by zapełnić gabinety specjalistami, ani grafików tych specjalistów wizytami z pacjentami – to niemożliwe z matematycznego punktu widzenia, a jednak taka placówka powstała i bez sensu traci fundusze na puste przestrzenie. A można było kupić lub wynająć lokal o połowę mniejszy i zmniejszyć tym samym koszty utrzymania.
Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

A może lokal frontowy lepszy?

Gdy już wiemy, w której miejscowości lub dzielnicy chcemy otworzyć naszą placówkę, czy też przenieść obecną, a także wiemy, na jakie natężenie ruchu pacjentów możemy liczyć przy dobrych wiatrach, to teraz musimy zabrać się za poszukiwania lokalu. Warto tutaj powiedzieć sobie o lokalu frontowy. Bardzo często gabinety mieszczą się na piętrach budynków, a placówki medyczne w miejscach, gdzie nie są widoczne z frontu. Wytłumaczenie jest proste – przecież nikt nie leczy zębów z ulicy, bo to nie jest sklep spożywczy! Owszem, nie jest, ale lokal, przy którym chodnikiem przechodzi codziennie sporo ludzi, to Twoja reklama, która w pewnym sensie jest “za darmo”. Oczywiście wynajem czy kupno takiego lokalu jest zdecydowanie droższe, ale należy sprawdzić, czy ta inwestycja się opłaca. Może się okazać, że lepiej wydać trochę więcej za lokal frontowy, niż lokal “schowany”, a jednocześnie co miesiąc płacić za reklamę outdoorową.

Na co zwrócić uwage przy wyborze lokalu ?

Przy wyborze lokalu warto zwrócić uwagę na dostępność parkingów – pacjenci raczej przyjeżdżają do gabinetu na nie krócej niż 30 minut, a przy zabiegach nawet na kilka godzin. Dodatkowo należy sprawdzić dostępność komunikacji miejskiej, a jeżeli mamy pacjentów z całej Polski, to warto sprawdzić w okolicy dostępność hoteli, ewentualnie nawet nawiązać z którymś z nich współpracę. Jeżeli mamy starszych pacjentów, to trzeba zwrócić uwagę na to, czy wejście dla pacjentów jest wygodne, czy może jest problem z “trudnymi” do pokonania schodami dla schorowanych osób. Jeżeli natomiast chcemy przyjmować wysokobudżetowych pacjentów, to również warto sprawdzić okolicę – jeśli okolica jest “nieciekawa”, to może wpłynąć to negatywnie na ocenę naszej placówki przez pacjentów, nawet gdy w środku zrobimy pełen luksus.

Ułożenie lokalu i pomieszczenia

Jeżeli chodzi o lokal w środku, to oczywiście trzeba pamiętać o wymogach sanepidu do odbioru takiego lokalu – muszą być one spełnione. Oprócz tego należy również zwrócić uwagę na takie elementy, które będą istotne dla pacjenta i które to on zauważy:

1. Oczywiście schludność, estetyka

To punkt konieczny, ale jeśli przejmujesz lokal po innej działalności niż medyczna, to tak czeka nas jego przebudowa, więc może się okazać zasadne, by zwracać uwagi na estetykę, czy schludność kupowanego czy wynajmowanego lokalu, ponieważ niezależnie od jego obecnej estetyki, i tak będziemy musieli go całościowo wyremontować, aby spełnić warunki do naszej działalności. Inaczej jest w przypadku przejęcia lokalu po innej placówce czy gabinecie medycznym. Wtedy element ewentualnego odświeżenia jest istotny. Jeżeli chcemy się rozwijać, to nie ma sensu oszczędzać na remoncie. Nie opłaca się wydawać pieniędzy na reklamę i starać się robić wszystko, aby pacjenci byli zadowoleni z wizyty, jeżeli lokal wymaga remontu lub odświeżenia.

2. Odpowiednia wielkość poczekali do ilości gabinetów.

W miarę łatwo można to policzyć. Jeżeli mamy wizyty np. co 30 minut w gabinecie stomatologicznym, to musimy liczyć, że w skrajnym przypadku w poczekalni może być 3 pacjentów jednocześnie. Na ogół jednak będzie ich 1 lub 2, ale warto wziąć pod uwagę to, że czasami może się jednak zdarzyć, że będzie 3. Oczywiście część pacjentów przychodzi z kimś z rodziny, a więc możemy to policzyć w ten sposób – raz 1,5 pacjentów, czyli w bardzo skrajnym przypadku będzie u nas w gabinecie 3×1,5, czyli 4,5 pacjentów.
Teraz już wiemy, że poczekalnia powinna być na minimum 3 osoby, a najlepiej byłoby, gdyby była na 5. Oczywiście wraz z ilością gabinetów i interwałem przyjęć tych miejsc musi być więcej lub mniej.
Tak samo jest, jeżeli chodzi o specjalizację. Dla przykładu – pediatrzy muszą liczyć zawsze x2 – ilość osób w poczekalni. Położnicy bardzo często podobnie. Warto po prostu sobie usiąść z kalkulatorem przed podjęciem decyzji i sprawdzić, czy w miejscu wydzielonym na poczekalnie zmieści się odpowiednia ilość osób.
W ramach poczekalni musimy też zadbać o uprzyjemnienie czasu w oczekiwaniu na wizytę. Radio, telewizor, dostęp do wifi, czasopisma – to już standard. 
W placówkach o większym koszyku zakupowym standardem jest też oczywiście kawa, woda, herbata i tak dalej.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

3. Gabinety o odpowiedniej wielkości:

Czasami zdarza się widzieć placówki, gdzie gabinety np. fizjoterapeuty są wielkości gabinetów np. neurologa. Wiadomo – u fizjoterapeuty często trzeba się rozebrać, a oprócz miejsca na biurko, jest jeszcze miejsce do rehabilitacji. Pamiętajcie o tym, planując rozdzielenie pomieszczeń w nowej placówce. To znaczy, że lokal dla specjalisty, który wyłącznie konsultuje, musi być mniejszy niż np. dla specjalisty który bada i konsultuje. Jeżeli zrobimy zbyt dużo małych pomieszczeń, to później zamykamy sobie możliwości rozwoju czy zmiany strategii. Weźmy przykład – chcieliśmy mieć jak najwięcej gabinetów w placówce, aby zwiększyć nasze potencjalne zyski, więc zrobiliśmy 4 małe gabinety i 1 duży gabinet zabiegowy. Jednak później okazuje się, że gabinet zabiegowy jest wiecznie zajęty przez pacjentów, a my nie jesteśmy w stanie zapełnić grafików gabinetów małych. Ewentualna przeróbka lokalu będzie dosyć droga, dlatego tak ważne jest, abyśmy do rozmieszczania tych pomieszczeń podeszli nie wyłącznie z pomocą architekta, ale również z pomocą kalkulatora i obliczyli potencjalne zyski i to ilu będziemy musieli pozyskać lekarzy, jakie sprzęty kupić etc.

4. Odpowiednie wygłuszenie pomieszczeń:

Sprawa z jednej strony prozaiczna, a z drugiej jednak bardzo ważna. Warto nie oszczędzać na odpowiednich drzwiach do gabinetów – szczególnie małych. Często pacjenci czekający w poczekalni są skrępowani, gdy słyszą praktycznie każdy głos pacjenta i lekarza. Przez to potem mogą wstydzić się, mówić o swoich problemach podczas wizyty. Im mniejszy mamy lokal, tym bardziej jest to istotna sprawa, byśmy zadbali o odpowiednie wygłuszenie gabinetu.

5. Lada - recepcja, miejsce dla rejestracji

Pierwsza rada – często wchodząc do placówek widać wysoką ladę i nad nią jedynie czubek głowy rejestratorki. Wygląda to niestety trochę śmiesznie. Dlatego ważne jest, by dobrze dobrać wysokość krzesła do wysokości lady. Druga sprawa jest związana z tym, że czasami managerowie lub właściciele placówek zapominają w projektowaniu placówki, że na ladzie recepcyjnej teraz znajduje się już naprawdę sporo rzeczy, np. komputer, monitor, terminal, kasa czy drukarka fiskalna, czasami kilka kas jak jest to inaczej rozwiązane prawnie, czasami tablet do podpisu dokumentów, a czasami jest jeszcze szafa na dokumenty, drukarka zwykła – to wszystko gdzieś musi się znaleźć. Mało tego dane podawane przy recepcji są poufne, dlatego musi to być tak poukładane, aby pacjent nie miał wglądu w monitor placówki – niech to nie będzie pozostawione, nazwijmy to, na ostatnią chwilę. To również musi być zaplanowane, w zasadzie przede wszystkim przy małych placówkach – bo wtedy będziemy mieli z tym największy problem.

6. Umowa najmu:

Jeżeli chcemy wynająć lokal, to musimy brać pod uwagę kilka aspektów:

Po 1 – długość umowy. Z jednej strony najlepiej mieć umowę na czas nieokreślony, bo jeżeli by się okazało, że nasz biznes nie wypalił, to jednak bez sensu dopłacać do lokalu x czasu, nawet jak nie będzie on rentowny. Z drugiej strony bez sensu brać umowę na czas nieokreślony, a więc de facto może nas wynajmujący z niej w każdej chwili “wyrzucić”, w momencie, gdy inwestujemy w remont lokalu. Optymalne w tym momencie byłoby, aby umowa była na czas określony, z tym że my jako najemcy, którzy zainwestowali w lokal, możemy z niej w każdej chwili zrezygnować – ale może to być trudne.

Po 2 – kaucja. Kaucja to czasem nawet 3 krotność miesięcznej kwoty za lokal, a więc kilkanaście tysięcy złotych. Warto zadbać, aby kaucja była np. na jakiejś lokacie, gdzie ta kwota rośnie. Przy dzisiejszej sytuacji może się zdarzyć, że stracimy w kilka lat np. połowę tej kwoty w związku z inflacją. Pamiętajcie, że kaucja to zabezpieczenie na wypadek, gdybyśmy nie płacili, a nie dodatkowa gotówka dla wynajmującego

Po 3 – warto ustalić i sprawdzić wcześniejsze możliwości powieszenia odpowiednich banerów reklamowych, bo bardzo często jest to dodatkowo płatne i czasami w ramach negocjacji może uda nam się to określić już w tej umowie.

Po 4 – niestety bardzo istotne teraz, czyli zapis o wskaźnik inflacji. Chodzi o to, że co roku opłata za lokal rośnie o wskaźnik inflacji – jest to zrozumiałe, ale jeżeli dodamy zapis, chociażby o tym, że “w ramach wspólnych negocjacji może być niższy” to możliwe, że uda nam się w przyszłości jakoś wynegocjować lepsze warunki, gdyby inflacja była o 20% wyższa.

Po 5 – dodatkowe zapisy odnośnie do np. godzin otwarcia, dostępu do parkingów, etc.. Czasami np. w centrach medycznych, czy przychodniach mogą być tego typu zapisy. W przychodni gabinet może być tani, ale np. ze względu na godziny otwarcia wyłącznie do 17, które mogą nie odpowiadać naszym klientom – zwróćmy na to uwagę.

Jeżeli chodzi o odpowiedni lokal dla naszego biznesu, to byłoby tyle, ale wiadomo, jest również część insiderska z firmy Proassist:
Aktualnie tworzymy moduł stomatologiczny i możliwe, że za niecałe dwa miesiące będzie on dostępny dla użytkowników. Na pewno ucieszą się z tego lekarze stomatolodzy, którzy z nami współpracują. Jednak o module dowiesz się więcej w kolejnych odcinkach, a teraz oczywiście serdecznie zapraszamy do dyskusji na naszej grupie na Facebooku. Grupa nazywa się: Jak zrozumieć pacjenta.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Obsługa pacjentów w gabinecie psychologa – na co zwrócić uwagę?

Obsługa pacjentów w gabinecie psychologa – na co zwrócić uwagę?

Co możesz zrobić, aby ułatwić pacjentowi gabinetu/poradni psychologicznej korzystania z Twoich usług? Poniżej przekazujemy najważniejsze wskazówki na ten temat i mamy nadzieję, że dzięki skorzystaniu z systemu Proassist, wykorzystasz funkcje, które ułatwią pacjentowi zarówno proces rejestracji na wizytę, jak i również czynne skorzystanie z usług. 

Rejestracja na wizyty u psychologa – jak je uprościć?

Zwróć uwagę na to, aby rejestracja na wizyty w gabinecie psychologa była dostępna przez całą dobę i możliwie uproszczona. Aby o to zadbać, możesz skorzystać z widżetu do rejestracji online systemu medycznego Proassist i udostępnić go na stronie internetowej gabinetu. Funkcja rejestracji wizyt online jest podobnie jak portal znanylekarz.pl zintegrowany z terminarzem wizyt. Zwiększenie poziomu komfortu podczas umawiania się na wizytę sprawia, że z większym prawdopodobieństwem pacjenci dokonają rejestracji na pierwszą wizytę i rozpoczną terapię w gabinecie psychologicznym. 

system w gabinecie psychologicznym

Zwróć uwagę na systematyczną komunikację

Wybranie systemu Proassist pozwala na systematyczne komunikowanie się. Udogodnieniem jest przypominanie o umówionych wizytach i pozostawanie w stałym kontakcie z pacjentem – zarówno wtedy, kiedy pacjent tego potrzebuje, jak również w formie przypomnienia, czy marketingu SMS. Pacjent może nie pamiętać dokładnego terminu umówionej wizyty lub usilnie próbować skomunikować się z psychologiem. Dogodnym rozwiązaniem będzie komunikacja w formie wiadomości SMS – przypomnień i powiadomień. 

Zadbaj o dostępność różnych form konsultacji

Zwiększ swoją dostępność poprzez zapewnienie dostępu do konsultacji w gabinecie i zdalnych form – czyli konsultacji telefonicznych, za pośrednictwem czatu lub wideoczatu. Wyżej wymienione kanały komunikacji są szczególnie polecane w momencie kontynuowania terapii pacjenta lub w momencie, gdy gabinet jest położony kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania pacjenta i dojazd na wizyty byłby kłopotliwy.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Podczas wizyty skup się na przyjmowaniu pacjenta

Zamiast notować, czy wypełniać dokumentację, zwróć uwagę na to, co na etapie przeprowadzania konsultacji powinno być najbardziej istotne – na pacjencie. Dużym ułatwieniem będzie dla Ciebie szereg funkcjonalności, takich jak – głosowe wypełnianie wizyt, wgrywanie zdjęć do systemu, czy korzystanie z szablonów dokumentacji i e-dokumentów. 

5 dowodów na to, że powinieneś przejść z papieru na system elektroniczny

5 dowodów na to, że powinieneś przejść z papieru na system elektroniczny

Jakie dokumenty są związane z prowadzeniem przez Ciebie gabinetu medycznego? Z pewnością, jeśli nie korzystasz z systemu elektronicznego lub aplikacji mobilnej, będzie to:

  • papierowy kalendarz, w którym sporządzasz informacje na temat pacjentów i ich zarezerwowane wizyty 
  • dokumenty, na temat wszelkiego rodzaju regulaminach, zgodach, przygotowaniach do wykonywania usług w Twoim gabinecie podologicznym 
  • opisy poszczególnych wizyt i postępów wykonywanych zabiegów w formie papierowej
  • drukujesz, spisujesz zalecenia dla klientów w formie papierowej 

Dodatkowo, z dużym prawdopodobieństwem wykorzystujesz swój telefon i prywatną galerię zdjęć do robienia i przechowywania zdjęć z postępów wykonywanych zabiegów.

Dlaczego powinieneś przejść z papieru na system elektroniczny? Czy musisz korzystać z pamięci swojego telefonu i przechowywać w prywatnej galerii zdjęcia z postępów wykonywanych zabiegów? Alternatywą będzie system medyczny!

Po pierwsze, Twoja wygoda

Wykonywanie papierowej dokumentacji, prowadzenie papierowego kalendarza i pozostałe czynności, związane z Twoją codzienną pracą, w przypadku korzystania z rozwiązań papierowych niosą za sobą kilka zagrożeń. 

  • Charakter pisma – możesz po prostu nie doczytać się treści swoich notatek, notatek swojego pracodawcy, czy kolegi/koleżanki z pracy; 
  • Dostępność – nawet prowadzenie gabinetu samodzielnie nie powinno być wymówką do prowadzenia papierowego kalendarza. Do papierowej wersji materiałów masz ograniczony dostęp, np. poza gabinetem. 
Image

Po drugie, Twoje bezpieczeństwo

Przechowywanie ważnych danych w formie papierowej, to prawdziwa jazda bez trzymanki. Dane przechowywane w formie papierowej są po prostu mniej bezpieczne, aniżeli ich elektroniczne odpowiedniki, przechowywane w bezpiecznym systemie medycznym.

Po trzecie, Twój wizerunek

Przechodząc z papieru na system elektroniczny, otrzymujesz nie tylko pewność, co do bezpieczeństwa danych, czy wygodniej wykonujesz codzienne czynności w gabinecie. Otrzymujesz również pakiet dodatkowych funkcji, dzięki którym budujesz swój wizerunek wśród klientów – wizerunek profesjonalisty. 

Po czwarte, CZAS

Prowadzenie papierowej dokumentacji, czy grafiku wizyt nie pozwoli Ci na przykład na to, aby jednym kliknięciem umówić klienta na serię kolejnych zabiegów. System sprawdzi za Ciebie dostępne wolne terminy, bazując o podane przez Ciebie interwały czasowe. 

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Po piąte, bycie eko

Ochrona środowiska naturalnego jest obowiązkiem każdego z nas – bez względu na profesję, wykonywany zawód etc. Korzystanie z systemu nie tylko zapewni Ci wizerunek profesjonalisty, ułatwiając przy tym Twoją pracę. Sprawi dodatkowo, że Twój gabinet podologiczny będzie bardziej EKO, ograniczysz liczbę generowanych odpadów, zmniejszysz ilość drukowanych dokumentów, Ty i Twoi klienci będą bardziej eko! 

W jaki sposób przeprowadzać rekrutację oraz w jaki sposób powinna odbywać się weryfikacja pracowników?

W pierwszym etapie wyznaczam sobie cechy kandydat, które moim zdaniem są ważne w pracy na stanowisku rejestratorki medycznej. I z pewnością będzie to:  

  • Zaangażowanie 
  • Chęć do pracy 
  • Dobra dykcja 
  • Solidność 
  • Samodzielność 
  • Sprawna obsługa komputera 
  • Umiejętność pracy w zespole 
  • Punktualność 
  • Zdyscyplinowanie 
  • Komunikatywność 
  • Umiejętność szybkiego uczenia się
  • Znajomość języków obcych

To jest istotne, abyście wypisali zbiór cech wcześniej, jeszcze przed rekrutacją, w ten sposób unikniecie takiej sytuacji, że zatrudnicie kogoś dlatego, że się dobrze prezentował, a nie dlatego, że wykazuje najwięcej cech potrzebnych do dobrego wykonywania tej pracy.

Z drugiej strony cechy kandydata do Waszej placówki mogą być zdecydowanie inne. U nas rejestratorki obsługują wyłącznie pacjentów, którzy dzwonią. Osoby, które pracują w Waszych placówkach, mają też obowiązki na miejscu, a więc muszą cechować się innymi cechami. Czasami macie 1 osobę, która np. odpowiada też za kontakt z lekarzami, czasami poszukujecie osoby, do np. Kliniki medycyny z zakresu pacjentów wysokobudżetowych, gdzie będą bardzo ważne cechy sprzedażowe. Natomiast pamiętajcie zawsze — zbiór takich cech wypisz wcześniej, jeszcze przed rozmowami.

W jaki sposób zbiór cech wybrać ? W moim przypadku jest bardzo prosto, my mamy 30 rejestratorek medycznych, a więc wybieram cechy, które posiadają najlepsze z nich u Was, może być trudniej, być może ten proces będzie dłuższy.

Etapy procesu rekrutacji rejestracji medycznej

Działania — procentowe

W pierwszym etapie moich procesów rekrutacji wyznaczyłam sobie procenty do tych cech, już rozwijam, co mam na myśli, która z tych cech ma dla mnie największą znaczenie otrzymuje dużą liczbę procentową. Jeśli ustalimy sobie procenty, które z tych cech mają dla nas największą wartość i będziemy zbierać te informacje po każdej odbytej rekrutacji oraz po każdym zatrudnieniu pracownika i obserwować czy nasze założenia procentowe, sprawdzają się, czy jednak na przestrzeni pracy zaobserwujemy, że ten pracownik, który naszym zdaniem miał mniej procentów w jakiejś dziedzinie lub całościowo, a jednak fajnie sobie radzi to będziemy mogli zdefiniować czy tak naprawdę, nasze założenia co do osoby, którą szukamy, są prawidłowe. Czy jednak te cechy, które jak nam się wydaje najważniejsze, może wcale takie nie są takie ważne, ale, to zaobserwujemy dopiero na przestrzeni czasu?

Przełamanie bariery wiekowej

W naszym przypadku bardzo sprawdziło się zatrudnianie pracowników rejestracji w różnym wieku I tu fajnie jest, aby w naszym teamie trochę pomieszać osoby, aby nie budować tylko zespołu na jakiejś jednej płaszczyźnie wiekowej. Dlaczego? Po pierwsze fajnie będzie dogadywać się z tą osobą młodszą i ze starszą i też będzie to budujące, ponieważ możemy odczuć, że ta młodsza osoba będzie zarażała entuzjazmem, może będzie miała większy zapał do pracy, a ta starsza będzie bardziej opanowana, elokwentna co w połączeniu stanie się bardzo fajne, bo jak wiemy, kto z kim przystaje, takim się staje, więc to będzie fajnie budowało nasz team.  


Gdzie publikować oferty pracy i dlaczego tam? 

Powinniśmy szukać miejsc, w których dostęp do naszych ogłoszeń ma duża liczba osób, aby to nasze ogłoszenie miało duży zasięg odbiorczy, powinniśmy korzystać czy to zarówno z portali ogłoszeniowych, czy też umieszczenia oferty na naszej stronie internetowe no jak i co tym związane social media itd. W ten sposób uzyskamy większą liczbę aplikacji a oczywiście im więcej kandydatów tym dla nas lepiej, ponieważ możemy wybrać taką osobę, która spełnia nasze oczekiwania. Oczywiście chodzi o konkretne osoby — takie, które poszukują pracy w danej miejscowości i na tym poziomie wynagrodzenia i obowiązków. Ogłoszenie, które publikujemy, powinno zawierać informacje dotyczące opisu stanowisku, wymagań oraz kwalifikacji pracowników. Oczywiście nie możemy zapomnieć o umieszczeniu informacji o wynagrodzeniu czy premii oraz  jeśli macie jakieś benefity to też fajnie o nich wspomnieć w ogłoszeniu.


Analiza przesłanych CV – Skupienie się na jakości kandydata
Musimy zapoznać się z przesłanymi aplikacjami kandydatów, w CV już w pierwszych krokach możemy zobaczyć, jaki był przebieg pracy czy też wykształcenie oraz zainteresowania, czy umiejętności kandydata. Po zapoznaniu się z CV mamy już pierwsze wstępne informację o potencjalnym kandydacie. Na tym etapie sprawdzamy tzw. zero-jedynkowo, który kandydat spełnia moje wymagania. Jeżeli np. będziecie chcieli zatrudnić pracownika ze statusem studenta, to jest to dobry etap na to, aby ustalić, czy takim on jest. I w pierwszej kolejności spotkać się wyłącznie z tymi, którzy zamieścili w CV takie informacje. My z uwagi na fakt, że zależy nam na małej fluktuacji kadr w rejestracji, nie zwracaliśmy na to uwagi, ale być może dla Was to będzie istotne. Szkoda waszego czasu na spotkania z ludźmi, którzy tych kryteriów zero — jedynkowych nie spełniają. 

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Rekrutacja wieloetapowa

Wstępna rozmowa telefoniczna

Dlaczego zaczynamy od takiego etapu, ponieważ poprzez rozmowę telefoniczną jesteśmy już w stanie znów pozyskać więcej i informacji o tym kandydacie. W pracy rejestratorki ważny jest dykcja, sposób mówienia i, kulturę osobistą czy też zachowania, czy reakcje na zadawane pytania  już nawet poprzez tę krótką rozmowę wiemy więcej, bo jak wiecie, CV może być imponujące, ale dykcja fatalna co niestety nie będzie dla nas dobrą wizytówką. Tu też wkrada nam się selekcja, ale to też znowu mniejsza strata czasu dla nas, możemy ten zaoszczędzony czas, już poświęcić na wdrożenie nowego pracownika.

 

Spotkania online

Pewnie zadajecie sobie pytanie dlaczego już Wam wszystko objaśniam no i tu znów odniosę się do sprawnej obsługi komputera, jeśli kandydat poradził sobie z uruchomieniem linku na spotkanie, to znaczy, że z tym komputerem faktycznie sobie radzi. Podczas takiego spotkania warto sięgnąć już po CV kandydata i zadać więcej pytań o miejsca pracy wcześniejsze, dlaczego aplikował właśnie do nas… Ale też warto zapytać, czemu akurat aplikował właśnie do nas i czy wie coś o naszej placówce/ firmie, czy to tylko taka decyzja na chybił trafił ze strony kandydata.  Druga lista pytań, to pytania, które sprawdzają cechy, które poszukuje. Nie chodzi o to, aby kandydata na czymś złapać, ja do tego podchodzę w ten sposób, że jeżeli ja znajdę odpowiednią osobę do pracy, to plus jest nie tylko dla mnie, ale również dla niej i w odwrotną stronę — działa to tak samo. Jeżeli osoba miałaby się u nas męczyć, czy to w kontakcie ze mną, czy z innymi pracownikami, czy w ogóle w pracy to bez sensu również dla niej. Ważne, żebyśmy sobie zrobili zestaw pytań do tych cech, które ustaliliśmy, że szukamy, O co w tym chodzi? Jeżeli uznajesz, że dla Ciebie punktualność jest bardzo ważna, to możesz zadać pytanie np. Co robisz w momencie gdy jesteś w korku i widzisz, że będziesz w pracy na 08:05, a nie na 08:00… być może kandydat odpowie, że on byłby w pracy już o 07:45, że nie wyobraża sobie, że w momencie gdy placówka otwiera się o 08:00, to miałby być na 08:00… być może odpowie, że nigdy mu się to nie zdarzyło, być może odpowie, że nie wyobraża sobie takiej sytuacji, być może odpowie, że zadzwoniłby już zdecydowanie wcześniej, bo by wiedział etc…a być może odpowie po prostu, że no nic. Myślę, że 5 minut nikogo nie zbawi ? I wtedy wiesz już, że w tym zakresie dajesz mu zero punktów.

Oprócz nazwijmy to brzydko przepytywania kandydata, jest też czas na wyjaśnienia i doprecyzowania z mojej strony. Mówimy w tym czasie o naszej firmie, o pracownikach, współpracownikach, zakresie obowiązków itd. Podczas tego etapu jest również czas na ewentualne pytania kandydata — być może ma jakieś pytania dotyczące pracy, godzin, wynagrodzenia, zakresu obowiązków. Wszystko to, co nie potrafiłam przekazać.

Dzień próbny 

Dzień próbny to weryfikacja:

po 1 – tego co jest zapisane w CV i powiedziane podczas rekrutacji to prawda

po 2 – czy Twoje wyobrażenie o tej osobie i cechach, które oceniłeś, są prawdziwe, czy może się pomyliłeś

po 3 – odpowiednich umiejętności

Podczas takiego dnia próbnego skupiamy się na weryfikacji umiejętności i tu możemy ocenić obsługę komputera, umiejętności przekazywania informacji. Już podczas takiego dnia próbnego widzimy dużo więcej niż podczas rozmowy czy to telefonicznej, czy online, widzimy zachowania stres, emocje. Na takim spotkaniu możemy też zwrócić większą uwagę na kulturę osobistą, co też jest ważnym, elementem pracy rejestracji.  Możemy też  sprawdzać cechę organoleptycznie — jeżeli widzisz, że osoba przyszła nie schludnie ubrana  na rozmowę o pracę, gdzie przecież będzie wizytówką firmy, to wiesz już, że taka osoba nie powinna u ciebie pracować.

Nasze zachowanie podczas procesu

I jeszcze taka ważna informacja, która nam się tu nasuwa, jeśli podsumujemy te 3 etapy, to w każdym z nich nie może zabraknąć profesjonalizmu z naszej strony. Musimy starać się budować niewidzialną więź z tym kandydatem, nawet jeśli z jakichś względów go nie wybieramy, to my jako osoby rekrutujące musimy dać odczuć takiemu kandydatowi, że jest zaopiekowany przez nas, czyli dać mu trochę swojej uwagi, to jest niezmiernie ważne. I teraz zobaczcie w ten sposób, dajecie sobie jako cechę, pracownika, którego poszukujecie, aby się nie spóźniał, a Wy spóźniacie się na spotkanie z kandydatem. To jest mega lekceważące, wymagamy od innych, wymagajmy również od siebie, ale cały czas musimy pamiętać, że rozmowa kwalifikacyjna to część działań employer branding. Rekruter musi lubić ludzi, musi chętnie odpowiadać na zadawane pytanie, traktować kandydatów uprzejmie, z szacunkiem, być ciekawym, tego, co mają do powiedzenia. Oczywiście podczas tych etapów rozmów nie może zabraknąć przekazania informacji z naszej strony wprowadzenia w charakter pracy poinformowanie pracownika, jaki wygląda u nas proces pracy, omówić kwestie finansowe. Bo jeśli zatrudnimy takiego pracownika, a tych informacji nam zabraknie podczas spotkań, to pracownik może być później rozczarowany, a chcemy budować zespół, który się dobrze dogaduje i też dobrze czuje się w swoim towarzystwie, wiadomo, że pracownik ma skupić się na pracy, a nie na rozmowach towarzyskich, ale warto, aby w pracy znalazł takie osoby, do których będzie chętnie wracał, to nie tylko pozwoli nam na zbudowanie dobrego teamu, ale też zachęci przychodzenia pracownika w dobrym, pozytywnym nastawieniu, bo będzie też chciał spotkać się ze swoimi koleżankami czy kolegami z pracy. 

Nie skupiamy się tylko na pozyskaniu jak największej liczbie informacji o pracowniku, ale też my musimy zaprezentować stanowisko pracy tak, aby zachęcić kandydata, bo wybór nie leży tylko po naszej stronie, ale po dwóch. Szczególnie gdy szukamy pracownika na długo. Bo być może student na 2 miesiące, aby sobie dorobić nie będzie, nazwijmy to wybrzydzał, ale pracownik, który szuka dla siebie miejsca na lata, też chce mieć pewność, że ta praca jest dla niego — i dobrze! I na koniec rekrutacji on boarding pracownika w nowym miejscu pracy i przygotowanie odpowiednich dokumentów.

Rekomendacje

Często też w naszym zespole zdarzają się osoby, rekomendowane przez nasz zespół — to jest bardzo fajne, ale i zarazem budujące dla naszej firmy, bo odbieramy to w ten sposób, że jeśli ktoś nas poleca to fajne się u nas pracuje. Oczywiście nie postępujemy tu w żaden inny sposób, jest ta ścieżka jak u osób z zewnątrz, ale jest to dla nas miłe doświadczenie. 

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Analiza spotkań z kandydatami na pracownikow rejestracji medycznej

Po całym procesie rekrutacji warto zatrzymać się i przeanalizować wszystkie informacje o kandydatach zgromadzone podczas procesu rekrutacji i wybrać kandydata, który spełnia nasze oczekiwania oraz będzie w stanie wdrożyć nasze procedury. 

Każdy proces rekrutacji i selekcji wiąże się z ryzykiem zatrudnienia osoby, która w niezadowalającym stopniu spełnia nasze oczekiwania, a w konsekwencji z koniecznością przeprowadzenia procesu od nowa. Niemniej jednak, postępując według kroków i nie pomijając ważnych aspektów, dajemy sobie szansę na pozyskanie wartościowego kandydata.

Jak widać, jest dużo sposobów, które uczą jak skutecznie rekrutować pracowników. Warto je poznać, bo bez ich znajomości trudno znaleźć odpowiedniego człowieka, który przyczyni się do rozwoju firmy czy placówki medycznej. Pamiętajmy, że taka osoba musi budować naszą markę, więc powierzamy, jest też duże zadanie i odpowiedzialność.  My mamy ten plus, że w związku z coraz nowymi placówkami, które korzystają z naszej rejestracji pacjentów, zatrudniamy cały czas dodatkowych pracowników i możemy ten proces doskonalić i doskonalić. Nie jedną z cech wyrzuciłam, nie jedną z cech dodam przy kolejnych rekrutacjach, tak jak wcześniej mówiłem — nieudana rekrutacja to przede wszystkim nasza, a nie kandydata wina. To my znamy swoją firmę, znamy swój zespół, to my powinniśmy dobrać do niego odpowiednią osobę, bo mamy zdecydowanie większe doświadczenie i wiedzy niż kandydat, a więc jeżeli zwalniamy kandydata z uwagi na źle przeprowadzona rekrutacje to nasza wina — i z tym Was zostawiam. 🙂

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.
Image

Program dla gabinetu lekarskiego – sprawdź, po czym go poznać

Program dla gabinetu lekarskiego – sprawdź, po czym go poznać

Prowadzisz gabinet lekarski lub zastanawiasz się nad otwarciem własnej działalności? Z pewnością zastanawiasz się nad organizacją swojej nowej przestrzeni, ale czy zwróciłeś uwagę również na wybór odpowiedniego programu dla gabinetu lekarskiego? Sprawdź, jakie funkcje powinno zapewniać Ci oprogramowanie medyczne poniżej! 

Grafik pracy, zaplanowanych wizyt, luk w grafiku

Program dla gabinetu lekarskiego powinien zapewniać Ci intuicyjny i szybki dostęp do grafiku pracy, w tym zaplanowanych wizyt oraz aktualnych luk w grafiku. Kalendarz ten powinien być dostępny nie tylko na laptopie/komputerze, ale również za pośrednictwem aplikacji mobilnej w telefonie/tablecie. Jako właściciel gabinetu lekarskiego z pewnością chcesz mieć pełną kontrolę nad tym, jak obecnie wygląda Twój plan pracy na konkretny dzień tygodnia, czy zapisać pacjentów, proponując im terminy, gdzie pojawiają się luki w grafiku. 

Image

Kartoteka pacjentów i dokumentacja medyczna

Jeśli chodzi natomiast o dokumentację medyczną pacjentów i ich kartotekę, podczas wyboru systemu dla gabinetu lekarskiego zwróć uwagę na czas, który możesz zaoszczędzić. 

 

Prowadzenie papierowej kartoteki pacjentów ogranicza dostępność do danych pacjentów, a poszukiwanie konkretnego dokumentu wymaga czasu. Przechowywanie kartoteki pacjentów w formie papierowej, wymaga również zagospodarowania dodatkowej przestrzeni. O wiele prościej i bezpieczniej jest skorzystanie z systemu do gabinetu lekarskiego, gwarantującego prowadzenie kartoteki pacjentów, umożliwienie jej prostej aktualizacji, a przede wszystkim zapewnienia błyskawicznego wyszukiwania kartoteki konkretnego pacjenta – po peselu, czy innych danych pacjenta. 

 

Z kolei prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej w systemie Proassist dla gabinetu lekarskiego jest rozwiązaniem, gwarantującym możliwość korzystania z licznych automatyzacji, szablonów i skrótów, co skraca czas niezbędny do sprawdzenia aktualnego stanu ubezpieczenia zdrowotnego pacjenta, spisania dokumentacji medycznej, wystawienia e-dokumentów, czy przekazania ich kodów i zaleceń do pacjenta. 

Aplikacja mobilna systemu do gabinetu lekarskiego

Dostawa systemu do gabinetu lekarskiego powinien zapewnić użytkownikowi systemu dostęp do aplikacji mobilnej na urządzenia mobilne. Jakie funkcje powinny wchodzić w zakres aplikacji? 

  • Nieograniczony dostęp do kalendarza, sprawdzenia luk w grafiku, zapisanych wizyt, zapisywanie nowych konsultacji 
  • Głosowe wypełnianie wizyt 
  • Prowadzenie zdjęciowej dokumentacji medycznej 
  • Podpisywanie dokumentów na telefonie/tablecie 
  • Wgrywanie dokument, wyników badań bezpośrednio do systemu
Image

Marketing medyczny gabinetu lekarskiego

Prowadzenie i rozwój gabinetu lekarskiego będzie dla Ciebie znacznie prostszy, jeśli dostawca oprogramowania medycznego zapewni Ci możliwość korzystania z takich funkcji, jak: 

  • wiadomości SMS – dzięki którym w prosty sposób przypomnisz o zbliżającym się terminie wizyty, czy powiadomisz pacjenta o nowych usługach, nowych specjalistach w placówce 
  • wiadomości e-mail – automatycznie wyślesz dokumenty do zapoznania się jeszcze przed wizytą, prześlesz zalecenia bezpośrednio do pacjenta, czy kody e-dokumentów
  • strona internetowa i zoptymalizowana Wizytówka Google Moja Firma – oprócz systemu do gabinetu lekarskiego zapewnimy Ci stworzenie strony internetowej i zoptymalizujemy Wizytówkę Google Moja Firma Twojej działalności
  • płatności online – zmniejszysz liczbę umówionych wizyt, które nie odbyły się z powodu nieobecności pacjentów 
  • rejestracja pacjentów na wizyty online – pacjenci bezpośrednio na Twojej stronie mogą zarezerwować termin wizyty 
  • marketing rekomendacji i automatyczne badanie poziomu satysfakcji pacjentów – dowiedz się, jak pobyt w gabinecie oceniają Twoi pacjenci i zaprezentuj rekomendacje od pacjentów na stronie internetowej 
Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Statystyki i rozliczenia

Rozbudowany moduł statystyk i rozliczeń pozwoli Ci lepiej zarządzać swoim gabinetem lekarskim. W prosty sposób ocenisz średni koszyk pacjenta, poziom LTV, czy % odbieranych telefonów do gabinetu. System połączysz z drukarką fiskalną, a wszystkie wystawiane dokumenty pobierzesz jednym kliknięciem i przekażesz plik do księgowej. 

Pomoc techniczna

Dostawca systemu do programu lekarskiego pozwoli Ci skorzystać z pomocy technicznej aż przez 12 godzin dziennie, bezpośrednio w systemie do gabinetu lekarskiego. Pomoc techniczna zapewni również wdrożenie do oprogramowania i przeszkolenie z systemu medycznego. 

Co zrobić, aby lekarze pracowali w mojej placówce?

Dowiedz się: 

  • 9 powodów, dlaczego lekarze pracują w wielu placówkach zamiast w jednej? 
  • Co może zrobić manager, aby zapełnić grafik placówki pracą specjalistów?
  • Co zrobić, aby lekarze pracowali w mojej placówce oprócz skutecznego pozyskiwania dla nich pacjentów?

Aktualna sytuacja na rynku jest taka, że lekarze mogą przebierać w ofertach. Mogą pracować w przychodniach NFZ, prywatnych, szpitalu, sieciówkach i w centrach medycznych, czy prywatnych klinikach. Specjaliści mogą też założyć własny gabinet. Bardzo często lekarze podróżują między placówkami. Przyjmują jeden dzień w jednym miejscu, a w drugi dzień tygodnia w innym. Jak to tłumaczą?

Dlaczego lekarze pracują w wielu placówkach zamiast w jednej?

Jest wiele powodów: czasami ze względu na dywersyfikację — nigdy nie wiadomo, jakie warunki będą mi zaproponowane w przyszłości, czy placówka się będzie rozwijała, pozyskiwała pacjentów — wolą mieć backup w postaci pracy w innym miejscu.

Drugim argumentem za  „podróżami” jest często informacja o tym, że w innym miejscu mają „innych pacjentów” i w ten sposób budują swoją bazę pacjentów i swoje umiejętności nazwijmy to poznawcze.

Trzeci powód jest prozaiczny — czasami lekarze, czy specjaliści są w jednym miejscu pracy np. w szpitalu z uwagi na przemysł — np. w szpitalu odbywają rezydenturę, albo np. właścicielem centrum medycznego jest ordynator oddziału i nakazuje tam pracować w swoim centrum… a w drugim miejscu pracy pracują, po to, aby zarabiać.

Czwarty powód -> często słyszałem od lekarzy, że pracują w różnych miejscach, bo mają różne przypadki, problemy i schorzenia.

Piąty powód: cechy poznawcze — specjaliści, którzy mają swój własny gabinet, chcą widzieć, jak prowadzi się biznes medyczny w większej placówce, aby nazwijmy to implementować rozwiązania z większej placówki do swojego gabinetu.

Szósty powód — Bo tak… tzn. lekarz jest świadomy, że nie ma to większego sensu, ale tak po prostu lubi, tak się przyzwyczaił i tak po prostu będzie.

Siódmy powód — w żadnej z placówek nie mają dużo pacjentów, albo znacznie więcej niż w drugiej, albo bardzo prozaiczny — nawet jak miał, to nikt mu nie zaproponował, aby więcej przyjmować.

Ósmy powód — specjalista nie widzi różnicy przynajmniej diametralnej pomiędzy miejscami pracy, ani względem wynagrodzenia, ani względem jakości pracy, profesjonalizmu personelu etc.

Dziewiąty powód — to już powód, który jest dodany ode mnie — często specjaliści po prostu nie umieją liczyć, albo nikt im tego liczenia nie pokazał. Znam specjalistów, którzy mają w swoim gabinecie pełny grafik, a mimo wszystko pracują w Centrum Medycznym dodatkowo. Na pytanie dlaczego — mówią, że tam zarabiają podobnie i mają dodatkową wypłatę. Na mój kontrargument, że przecież ten dodatkowy dzień w Pani Doktor gabinecie będzie od razu wypełniony pacjentami, a dodatkowo koszty jednostkowe na pacjenta spadną (bo wynajem gabinetu, leasing na sprzęt nie wzrośnie od ilości pacjentów, czy dni pracujących), to Pani Doktor dostała olśnienia — Tak Pan myśli? Oczywiście, że tak: Przychód z gabinetu zwiększy Pani o 40 pacjentów, a więc o 8.000 zł, a koszty o 200 zł za prąd i zużyte środki higieniczne.

Często rozmawiając z managerami placówek, mówią do mnie: Panie Jacku, główny problem to aby pozyskać lekarzy, bo oni nie chcą u mnie pracować. Proszę zobaczyć, pracują raz na miesiąc, dwa razy w miesiącu – jak ja mam robić biznes, inwestować jak nie ma rąk do pracy?… Trzeba zastanowić się nad przyczyną, a nie wyłącznie ubolewać.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.

Co może zrobić manager, aby zapełnić grafik placówki pracą specjalistów?

  1. Oblicz, ile roboczogodzin dodatkowych potrzebujesz

To jest istotne, aby mierzyć siły na zamiary – czasami do zaprzyjaźnionej agencji marketingowej zgłaszają się klienci i jak kolega ich pyta, ok, to ile chcecie tych dodatkowych pacjentów – nie potrafią powiedzieć… a to jest podstawowa sprawa. I tak samo jest w przypadku dodatkowych roboczogodzin pracy specjalistów – ile roboczogodzin w placówce masz zajęte, a ile jeszcze wolnego miejsca?

Jak to obliczyć? Prosto: Ilość gabinetów razy ilość godzin pracy placówki w ciągu dnia razy ilość dni w miesiącu, w których placówka jest otwarta (można też liczyć w przedziale tygodniowym) i wtedy widzimy, że mamy do zagospodarowania jeszcze np. 100 roboczogodzin.

ilość gabinetów x ilość h pracy placówki dziennie x ilość pracujących dni = liczba roboczogodzin do zagospodarowania 

  1. Sprawdź, czy twoi specjaliści w Twojej placówce aktualnie mają pacjentów:

Głównym, najprostszym sposobem, aby lekarze u Ciebie przyjmowali, jest po prostu info od środowiska, że tam się dobrze zarabia. Aby się dobrze zarabiało, muszą być pacjenci. W zależności od tego, czy placówka zabiegowa, czy, placówka konsultacyjna może ich być setki lub kilka, ale generalnie sprawdź, jak wysokie faktury wystawiają Ci lekarze i porównaj je do tego, co oferują inne placówki. Jeżeli Twoi specjaliści nie mają pacjentów, to najpierw się skup na tym, aby ich mieli, a później nad tym, aby rozwijać placówce o kolejnych specjalistów.

Efekt błędnego koła

W tym miejscu się trochę zatrzymam, bo to bardzo częsty błąd. Zapraszamy do placówki jakiegoś specjalistę, a on mówi, że przyjdzie raz w miesiącu. Przychodzi raz w miesiącu, my mu nie potrafimy zapełnić grafiku pacjentami na, chociażby ten jeden dzień, a jednocześnie oczekujemy, aby pokrył nam inne dni? Np. przychodził 4 razy w miesiącu — no nie — bez sensu. Po co ma do Was przychodzić 4 razy w miesiącu, skoro raz w miesiącu nie ma pełnego grafiku? A znowu my –  załamujemy ręce, bo mówimy – jak ja mam zapewnić pacjentów temu specjaliście, jak pacjent dzwoni, a ja mówię, że najwcześniejszy termin jest za 4 tygodnie. 

I dochodzi do sytuacji, w której my mamy np. bardzo długą listę specjalistów na stronie internetowej, którzy u nas pracują, ale generalnie nie mamy żadnej OFERTY dla pacjenta, który chce mieć wykonaną konkretną usługę. Bo należy tutaj patrzeć z perspektywy pacjenta – to on ma mieć odpowiednia dla siebie ofertę, usługę, a więc odpowiednią jakość w odpowiedniej cenie, w odpowiednim terminie.

Więcej na ten temat mówiłem w odcinku o strategii rozwoju placówki medycznej, natomiast tak w skrócie istotne jest, aby wyjść z tego błędnego koła — powiem więcej i krótko — nie bierzcie do pracy lekarzy, którzy przyjmują u was 1 raz w miesiącu. Nie ma to sensu – szczególnie gdy macie zamiar inwestować czas i pieniądze w marketing w tego typu współpracę. Zdecydowanie lepiej jest zmniejszyć ilość specjalistów w placówce, ale bazować na takich, którzy będą się z nią identyfikowali i będą dostępni dla pacjentów często – wtedy mówiąc krótko macie co „oferować” swoim pacjentom… a w późniejszym okresie również innym specjalistom, którzy będą poszukiwali placówki, w której chcą przyjmować.

  1. I jak już wiemy, że specjaliści u nas mają pacjentów, że potrzeba nam jeszcze np. 5 do tego, aby w pełni wykorzystać potencjał naszej placówki – w pełni zapewnić dostępność gabinetów, to możemy przejść dalej, czyli do tego, kogo szukamy: sprawdźmy, komu jesteśmy w stanie zapewnić najlepsze warunki pracy, np. w placówce, w której mamy dużo pacjentek ginekologicznych i one czekają długo na wizytę, to jak zatrudnimy młodego ginekologa, to jest szansa, że szybko zapełnimy jego grafik pracy i będzie on szybko zadowolony z warunków pracy, to też było omawiane w odcinku, dotyczący cm strategii rozwoju placówki medycznej, a więc również odsyłam do niego, aby ewentualnie dokładniej przejść temat.

Idziemy dalej, wiemy ile, wiemy kogo i teraz co zrobić, aby lekarze pracowali w mojej placówce oprócz skutecznego pozyskiwania dla nich pacjentów?

Image

Co zrobić, aby lekarze pracowali w mojej placówce oprócz skutecznego pozyskiwania dla nich pacjentów?

  1. Onboarding pracownika placówki medycznej

Mówię tu o tym, bo to może być ogromna przewaga. Prawie żadna placówka medyczna w Polsce średniego szczebla tego nie robi. O co w tym chodzi? O to, że jak nowy specjalista przychodzi do nas do pracy, to nie róbmy onboardingu na zasadzie: proszę, to jest twój gabinet, to komputer, to program, tutaj masz narzędzia, to jest Pani z rejestracji Gosia, w razie W Ci pomoże no i działaj, za 10 minut masz pacjenta… a tam jest toaleta — w praktyce często tak to działa.

Najlepsze placówki, z którymi współpracujemy jako Proassist mają tzw. checklistę tego, co powinien nowy specjalista wiedzieć i umieć i poznać, zanim przystąpi do pracy, np. poznać system medyczny, poznać właściciela placówki, ustalić szczegóły rozliczania, wypłaty, faktur, ustalić szczegóły dotyczące sprawdzania jakości jego pracy, ustalić szczegóły dotyczące promocji jego osoby, podpisać odpowiednie dokumenty etc. Jest też ściśle określony pierwszy dzień pracy, np. przychodzi specjalista w ten dzień godzinę wcześniej, szkoli się z systemu itd., tych pomysłów jest naprawdę setki – nie zostawiajmy specjalisty samego sobie.

  1. Zaopiekowanie się częścią marketingowo — organizacyjną

W zasadzie powinien dodać odpowiednio się zaopiekować. Szczególnie w przypadku młodych lekarzy jeszcze bez tzw. nazwiska. To są często ludzie, którzy nie mają pojęcia o rozliczaniu z księgowym, o np. zakładaniu własnej działalności o tym, jak się odpowiednio promować, jak zrobić zdjęcie, opis, co zrobić, aby pacjenci byli zadowoleni z wizyty, jak prosić ich o rekomendacje etc. Oczywiście możemy skorzystać z lekarza, który ma już renomę, ale nie oszukujmy się, jest zdecydowanie trudniej — bo oni już gdzieś pracują. Możemy też nic nie robić w tym zakresie i powiedzieć — radź sobie. Jak będą pacjenci, to ich zapiszemy… ale wtedy prędzej, czy później taki specjalista znajdzie pracę w miejscu, które mu to zapewni.

  1. Odpowiednia jakość obsługi i organizacja pracy

Słuchajcie, każdy z nas lubi pracować w miejscu z odpowiednią jakością obsługi. Tak samo jak pacjenci lubią kawę, dobrą organizację pracy, odpowiedni system np. zdigitalizowany, to aby odbierać od nas połączenia, dać możliwość rejestracji i płatności online, aby osoby w obsłudze były miłe, to dokładnie tego samego chce lekarz. 

Mieć odpowiednią jakość i organizację pracy. Nie chce przyjść do gabinetu, a się okazuje, że jednak manager się pomylił i nie ma miejsca dla niego, nie chce, aby w gabinecie było nieczysto, zimno, brakowało niezbędnych środków… wszystko chce mieć odpowiednio przygotowane i chce pracować w takim miejscu, w którym się o te sprawy nie martwi – po prostu. Wtedy też pacjenci będą jego w ten sposób kojarzyli — nie z „obskurnej” przychodni, a z nowoczesnego centrum medycznego. A więc tutaj możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, bo zarówno lekarz, jak i pacjent będzie z takiego miejsca zadowolony.

Z ciekawostek to w lepszej organizacji pracy specjalistów, może pomóc Ci moduł do zarządzania dostępnością gabinetów w Proassist — będziesz mógł w ten sposób sprawdzić, który z gabinetów jest wolny i w jaki dzień i w jakich godzinach i będziesz miał graficzny podgląd tego, w którym gabinecie jest, który specjalista obecnie.

  1. Odpowiednia pomoc 

Zapewnij swojego specjalistę o tym, że może liczyć na Twoją pomoc w sprawach, w których nie potrafi sobie poradzić. Upewnij się, że wie do kogo, w jakiej sprawie może się udać. Dla przykładu – jeżeli chcesz zrobić szkolenie z systemu medycznego, to Proassist udostępnia kalendarz, w którym się umawiasz i w każdej chwili może takie szkolenie dla Ciebie przeprowadzić. Takich spraw jest dużo więcej i o ile dla Ciebie pewne sprawy są oczywiste, bo już tutaj pracujesz latami — to dla nowej osoby już nie… szczególnie dla młodego specjalisty. 

  1. Modna reklamowana placówka

Powiem teraz coś, co być może niepopularnego, ale jeśli placówka jest „modna”, to jest również modna wśród lekarzy. Jeśli pacjenci będą widzieć bilbordy twojej placówki na mieście i będą widzieć ładną stronę w internecie, do której prowadzą różne źródła, to lekarze również to widzą i będą chcieli w takim miejscu pracować – bo będzie to dla nich pewnego rodzaju nobilitacja.

  1. Podeprzyj się opiniami innych lekarzy – rekomendacje od innych pracujących

Jeżeli rozmawiasz ze specjalistą, który rozważa przyjmowanie u Ciebie, podeprzyj się opinią innych lekarzy, np. zadzwoń do niego podczas rozmowy lub po prostu przygotuj prospekt, w którym masz napisane opinie innych pracujących lekarzy lub np. na stronie internetowej w zakładce kariera pokaż, jak inni chwalą sobie pracę w tej placówce. 

  1. Komunikacja z obecnymi lekarzami

Prowadzimy komunikację z lekarzami, którzy u nas przyjmują, a nie wyłącznie na zasadzie comiesięcznego rozliczania za faktury. Po pierwsze komunikujmy im ważne informacje mailowo czy to sms owo- bo wiadomo, ze ich nie ma w pracy często, tylko są np. 2 razy w tygodniu po 4 godziny, więc możemy, czy musimy to robić za pomocą komunikatorów.

Po drugie zbierajmy od nich feedback. Tak samo jak zbieramy feedback od pacjentów co zmienić, tak samo zbieramy feedback od lekarzy co zmienić. Każdy chce pracować w miejscu, w którym widzi, że ma na to wpływ, na to co się w nim dzieje, zmienia na lepsze etc. Specjaliści będą chętniej u nas pracować, jak zobaczą, że ich pomysły są brane pod uwagę.

  1. Integracja

Wiem, że bardzo duża część lekarzy nie utożsamia się z placówką, w której pracuje, bo czuje się w niej jako podwykonawca. Warto zadbać o to, aby mógł czuć się jej członkiem. Postarajmy się od czasu do czasu zrobić jakąś imprezę integracyjną, być może wigilię wspólną. Wtedy mamy większe prawdopodobieństwo tego, że specjaliści zostaną z nami na dłużej.

  1. Możliwość rozwoju zawodowego

To jest coś, o czym często placówki zapominają, bo traktują lekarzy jako podwykonawców. A dziwne, bo placówka, która zatrudnia np. 40 lekarzy, to jest w stanie stworzyć warunki do odpowiedniego szkolenia, np. współfinansowanego przez placówkę. Wtedy specjaliści zobaczą, że można w tej placówce się też rozwijać. Oczywiście jak jesteśmy placówką konsultacyjną, a lekarz jest również zabiegowcem, to pewnie wtedy szkolenia nie dostarczymy mu takich medycznych — wtedy musi sobie robić w tym zakresie samodzielne, ale już szkolenie np. z tworzenia marki osobistej w sieci to już tak, albo z komunikacji z pacjentem też… i wtedy specjalista czuje, że nie siedzi tutaj jako maszynka do zarabiania pieniędzy.

  1. Pozytywny feedback od nas

Na koniec coś, co też jest bardzo niedoceniane. Pozytywny feedback od pracodawcy. Poświęćmy te 5 minut, jak piszemy np. rozliczenie do lekarza z jego prowizji, aby wystawił fakturę na informacje, że pacjenci są zadowoleni z jego pracy, że Ty również, że Pani z rejestracji bardzo sobie chwalą, że przychodzi punktualnie, etc… Niech specjalista wie, że chcemy go w naszym miejscu.

Jest też jedna dobra wiadomość dla właścicieli placówek — próg wejścia na rynek wzrasta, a więc otwarcie własnej placówki, czy nawet małego gabinetu jest trudniejsze niż kilka lat temu z uwagi na coraz droższe sprzęty i coraz większą biurokrację coraz większe zarobki lekarzy. A więc liczba lekarzy decydujących się na tzw. przejście na swoje maleje. Ma na to też wpływ to, że coraz lepiej zarabiają, pracując u kogoś — niejednokrotnie widziałem sytuacje, gdzie lekarz, pracując u kogoś, zarabia zdecydowanie więcej niż de facto jego szef we własnym gabinecie. Z drugiej strony mamy coraz więcej studentów medycyny – limity są z roku na rok podnoszone, mamy też emigrację z państw wschodnich, Ukrainy, Białorusi, a więc liczba lekarzy rośnie, a liczba placówek już niekoniecznie, a więc za kilka lat może się okazać, że walka o specjalistę nie będzie już tak zażarta, jak jest teraz, a zacznie się walka o pacjenta.

Image

Chcesz lepiej zarządzać swoją
placówką medyczną?

Chcesz lepiej zarządzać swoją placówką medyczną? Bądź na bieżąco z najnowszym contentem w tej tematyce. Zostaw nam swój adres mailowy, a raz w miesiącu otrzymasz od nas zestawienie materiałów, które mogą Cię zainteresować.
Image

Przenoszenie bazy pacjentów z systemu medycznego do Proassist

Przenoszenie bazy pacjentów z systemu medycznego do Proassist

Jeśli stoisz obecnie przed wyborem systemu medycznego, to bardzo możliwe, że zastanawiasz się również nad procesem przenoszenia bazy pacjentów z konkurencyjnego systemu medycznego, do oprogramowania, które wybierzesz. Warto wiedzieć, że wybierając system medyczny Proassist dla specjalistów, masz szansę na zaoszczędzenie czasu i lepszą organizację swojej pracy już na etapie przenoszenia bazy pacjentów. Sprawdź szczegóły poniżej, aby dowiedzieć się dlaczego! 

Jak wygląda proces przenoszenia bazy pacjentów z innego systemu medycznego do systemu Proassist

Warto wiedzieć, że klienci zlecający nam przenoszenie bazy pacjentów nie muszą angażować swojego cennego czasu. Nasi specjaliści zajmą się przeniesieniem bazy pacjentów z innego systemu medycznego systemu Proassist. W tym czasie specjalista, właściciel placówki medycznej, manager, rejestratorka i pozostały personel medyczny, może spokojnie zająć się wykonywaniem swoich obowiązków, zamiast angażowaniu się w proces przenoszenia bazy pacjentów do nowego systemu medycznego. W Proassist już od pierwszych dni naszej współpracy chcemy ułatwić Ci wykonywanie obowiązków, dlatego nie angażujemy Ciebie i Twoich pracowników w ten proces. 

Co więcej, nasi specjaliści zajmą się przeniesieniem bazy pacjentów i zakończą ten proces z sukcesem bez względu na to, z jakiego systemu medycznego obecnie korzystasz. Jedyną różnicą pomiędzy przenoszeniem bazy pacjentów z poszczególnych systemów medycznych jest czas. Jeśli chcesz dowiedzieć się, ile potrwa przenoszenie danych z konkretnego systemu, skontaktuj się z nami! 

Do tej pory korzystałeś z kilku kont jednym lub w wielu systemach? Chcesz lepiej organizować swoją pracę i przenieść bazy pacjentów z wielu kont do jednego konta w systemie Proassist? Żaden problem! Zrobimy to dla Ciebie!

zasady przenoszenia bazy

Przenoszenie danych z innych systemów medycznych do systemu Proassist

Poniżej możesz znaleźć najczęściej pojawiające się pytania na temat przenoszenia danych z innych systemów medycznych do systemu Proassist. Mamy nadzieję, że ten zbiór odpowiedzi pozwoli Ci podjąć dobrą decyzję i rozjaśnić wątpliwości. 

Czy możliwe jest przeniesienie zdjęć z bazy danych konkurencyjnego systemu? 

Tak, przenosimy wszystkie pliki z wszystkich oprogramowań, które mają powiązanie w pliku csv z tymi plikami. 

Czy można przenieść bazę danych z dwóch różnych kont w innym systemie na jedną bazę danych Proassist?
 
Tak, możliwe jest przeniesienie bazy danych z dwóch różnych kont w innym systemie medycznym do jednej bazy danych w systemie Proassist. 
 
Czy można przenieść baze pacjentów z Google Callendar?
 
Tak, dokonywanie przenoszenia bazy pacjentów z Google Callendar do systemu medycznego Proassist wykonujemy bez większych przeszkód.  
Logo PROASSIST z zielonym łukiem przy literze P i niebieskim trójkątem jako literą A.

Zamów bezpłatne
połączenie w 5 minut!

Jesteśmy gotowi, aby odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania.

Dział sprzedaży dostępny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 08:00 do 16:00.

Wysyłając formularz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityką Prywatności Proassist.