Spis treści

Prywatne L4 dla lekarza – jak zabezpieczyć swoją płynność finansową? Rozmowa z Justyną Hyżak, ekspertką w dziedzinie ubezpieczeń

Praca w branży medycznej wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, ale również ze specyficznymi ryzykami zawodowymi. O ile ubezpieczenie OC od błędów medycznych jest standardem i obowiązkiem, o tyle o własne bezpieczeństwo finansowe w razie choroby lekarze dbają znacznie rzadziej. 

Praca w branży medycznej wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, ale również ze specyficznymi ryzykami zawodowymi. O ile ubezpieczenie OC od błędów medycznych jest standardem i obowiązkiem, o tyle o własne bezpieczeństwo finansowe w razie choroby lekarze dbają znacznie rzadziej. 

Podczas ostatniego webinaru Justyna Hyżak, ekspertka w dziedzinie ubezpieczeń, wyjaśniła, czym jest tzw. prywatne L4 i dlaczego staje się ono niezbędnym elementem planowania kariery medycznej.

Czym właściwie jest prywatne L4?

Prywatne L4 to potoczne, branżowe określenie ubezpieczenia od utraty dochodu. Jego głównym zadaniem jest zabezpieczenie lekarza przed sytuacją, w której z powodu wypadku lub choroby traci on możliwość wykonywania swojego fachu, czyli narzędzia generującego przychód.

Według ekspertki, jest to rozwiązanie szczególnie istotne dla osób prowadzących działalność gospodarczą. W przypadku standardowych składek ZUS, zasiłek chorobowy dla przedsiębiorcy oscyluje w granicach 2900 – 3900 zł brutto. Taka kwota często nie wystarcza nawet na pokrycie stałych kosztów, takich jak wynajem gabinetu, raty leasingowe za sprzęt czy utrzymanie rodziny. Prywatna polisa pozwala na utrzymanie standardu życia zbliżonego do tego sprzed choroby.

Dla kogo przeznaczone jest to rozwiązanie?

Z prywatnego L4 mogą korzystać osoby pracujące w różnych formach zatrudnienia. Przy kontrakcie B2B świadczenie uruchamiane jest szybko, zazwyczaj po 14 dniach w przypadku wypadku lub po 21 dniach w razie choroby.

W przypadku umowy o pracę (etat) polisa stanowi uzupełnienie świadczeń z ZUS, a wypłata z ubezpieczenia następuje dopiero po 180 dniach, czyli po pół roku, dlatego składka dla osób na etacie jest zwykle niższa.

Istnieją również formy mieszane, w których można posiadać osobne polisy dla etatu i kontraktu, co pozwala dopasować ochronę do rzeczywistych dochodów z obu źródeł.

Kluczowa różnica: niezdolność do pracy a niezdolność do zawodu

Jednym z najważniejszych aspektów tego ubezpieczenia jest definicja niezdolności. Specjalistka wskazuje na to, że standardowe polisy grupowe lub ZUS często operują pojęciem „niezdolności do jakiejkolwiek pracy”. Oznacza to, że jeśli chirurg dozna urazu barku i nie może operować, ale teoretycznie mógłby wypisywać recepty lub prowadzić wykłady, może nie otrzymać świadczenia.

Dedykowane ubezpieczenie od utraty dochodu chroni konkretną specjalizację zawodową. Jeśli chirurg nie może operować, polisa chroni jego utracony przychód z tego konkretnego zajęcia, niezależnie od tego, czy byłby w stanie wykonywać inne, mniej płatne czynności medyczne.

Ile można otrzymać i ile to kosztuje?

Wysokość wypłaty zależy od deklarowanego przychodu. Można ubezpieczyć do 80% średniego miesięcznego przychodu z ostatnich 12 miesięcy przed podpisaniem polisy. Według ekspertki, nie warto przeszacowywać tej kwoty, ponieważ przy wypłacie ubezpieczyciel zweryfikuje realne dochody na podstawie dokumentacji księgowej.

Maksymalne sumy ubezpieczenia wynoszą 35 000 zł miesięcznie dla lekarzy oraz 25 000 zł miesięcznie dla personelu medycznego, takiego jak pielęgniarki oraz fizjoterapeutów.

Koszt takiej ochrony szacuje się na ok. 1,5% do 2,5% rocznego przychodu lekarza, przykładowo:

  • 27-letni lekarz (świadczenie 5 000 zł) zapłaci ok. 157 zł miesięcznie.
  • 35-letni pediatra (świadczenie 10 000 zł) zapłaci ok. 295 zł miesięcznie.
  • 45-letni chirurg (świadczenie 20 000 zł) zapłaci ok. 600 zł miesięcznie.

Karencja i „prawo do bycia zapomnianym”

Przy wyborze polisy warto zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów technicznych. Jednym z nich jest tzw. pre-existing, czyli wyłączenie z ochrony chorób zdiagnozowanych w ciągu 24 miesięcy przed podpisaniem umowy, w takim przypadku nie są one objęte ochroną przez pierwsze dwa lata trwania polisy.

Istotnym rozwiązaniem jest również „prawo do bycia zapomnianym”. Oznacza ono, że jeśli w ciągu pierwszych 24 miesięcy trwania polisy dana choroba, nawet wcześniej zdiagnozowana, nie ujawni się, ubezpieczyciel po tym okresie obejmuje ochroną także te schorzenia.

Dodatkowo specjaliści medyczni mogą rozszerzyć polisę o dodatkowe klauzule, na przykład dotyczące ryzyka zakażenia wirusami HIV lub WZW.

Podsumowanie

Prywatne L4 to nie tylko „ubezpieczenie od grypy”, to przede wszystkim zabezpieczenie na wypadek poważniejszych zdarzeń, które mogą wykluczyć lekarza z pracy na wiele miesięcy. Jak podkreśla specjalistka, budowanie „higieny bezpieczeństwa” już na etapie rezydentury pozwala na uzyskanie pełnej ochrony przy stosunkowo niskich kosztach i czystej karcie medycznej. 


Proassist został zaprojektowany zarówno z myślą o dużych placówkach, jak i indywidualnych lekarzach prowadzących jednoosobowe gabinety czy małych i średnich zespołach.Skontaktuj się z nami, by poznać rozwiązania, które naprawdę ułatwią Twoją pracę.

Poprzedni

Tajniki rejestracji telefonicznej pacjentów: jak profesjonalny skrypt zmienia oblicze placówki medycznej?

W dobie ogromnej konkurencji na rynku usług medycznych pierwsza rozmowa
Logo PROASSIST z zielonym łukiem przy literze P i niebieskim trójkątem jako literą A.

Zamów bezpłatne
połączenie w 5 minut!

Jesteśmy gotowi, aby odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania.

Dział sprzedaży dostępny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 08:00 do 16:00.

Wysyłając formularz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityką Prywatności Proassist.