Rozwiązanie, okrzyknięte „polskim Siri dla lekarzy”, ma raz na zawsze uwolnić medyków od żmudnego wypełniania dokumentacji medycznej.
Nauka i biznes na rzecz medycyny
Projekt wystartował w 2023 roku w ramach konkursu Infostrateg IV, realizowanego na zlecenie Ministerstwa Zdrowia przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Całkowita wartość inwestycji wyniosła 11 050 494,01 zł, z czego aż 9,2 mln zł stanowiło dofinansowanie z NCBR.
Za sukcesem przedsięwzięcia stoi unikalne połączenie sił świata nauki i biznesu. Stronę badawczą reprezentował zespół z Instytutu Elektroniki AGH pod kierownictwem prof. Konrada Kowalczyka, a liderami prac byli doświadczeni adiunkci: dr inż. Stanisław Kacprzak oraz dr inż. Marcin Witkowski.
Zespół prof. Konrada Kowalczyka składał się z około 10 osób: adiunktów, asystentów, doktorantów i studentów związanych z Zespołem Przetwarzania Sygnałów Wydziału Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji, który od wielu lat specjalizuje się w przetwarzaniu i analizie mowy.
Wizja twórców: „Mów zamiast pisać”
Hasło przewodnie projektu precyzyjnie oddaje istotę zmiany, uwolnienie lekarzy od papierologii i straty czasu na uzupełnianie kart pacjentów. Jacek Piaseczyński, Założyciel Proassist, tak tłumaczy cel tego przedsięwzięcia: „Zależy nam na tym, aby lekarz porozumiewał się ze swoim komputerem w gabinecie lub telefonem w taki sposób, jakby rozmawiał ze swoją asystentką medyczną, która jest obok niego w gabinecie”.
Dodaje również, że jego ambicją jest realna zmiana w dostępie do innowacji: „Chcę zrewolucjonizować polską służbę zdrowia i wreszcie zdemokratyzować nowe technologie w medycynie, aby nie były dostępne wyłącznie w wielkich szpitalach, tylko mógł z nich korzystać każdy lekarz w swoim gabinecie”.
Technologia w służbie zdrowia
Od strony technicznej asystent opiera się na zaawansowanych modułach sztucznej inteligencji, które potrafią nie tylko słyszeć, ale i rozumieć kontekst medyczny. Prof. Konrad Kowalczyk, pełniący funkcję kierownika B+R, wyjaśnia proces działania systemu:
„Naszym celem jest ułatwienie i usprawnienie pracy lekarza poprzez konwersję wypowiedzi lekarza na tekst, a następnie automatyczne wyodrębnienie pożądanych informacji i odpowiednie uzupełnienie formularzy elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM)”.
Jak zaznacza profesor, kluczem do sukcesu było opracowanie modułów AI odpowiedzialnych za automatyczne rozpoznawanie mowy (ASR) i przetwarzanie języka naturalnego (NLP) specjalnie pod kątem terminologii klinicznej.
8 minut, które zmienia wszystko
Dzięki asystentowi – Hej Proassist lekarz nie musi już pisać, może po prostu opisywać, co robi, a system zajmie się resztą. Jedna komenda głosowa pozwala na jednoczesne wystawienie e-skierowania, e-recepty, e-ZLA oraz wpisanie kodów ICD-10 i ICD-9.
Statystyki pokazują, że rozwiązanie to pozwala zaoszczędzić średnio 8 minut na każdej wizycie, co przekłada się na odzyskanie nawet 40% czasu pracy specjalisty. Zamiast tracić energię na „papierologię”, specjalista może w całości poświęcić uwagę pacjentowi. System jest bezpieczny, dzięki tzw. diaryzacji uczy się głosu konkretnego lekarza i reaguje wyłącznie na jego polecenia, nie nagrywając przy tym pacjenta.
Po trzech latach prac, rozwiązanie nad którym czuwali polscy naukowcy i programiści, staje się dostępne dla lekarzy i specjalistów w całej Polsce, kończąc erę uciążliwego „wklepywania” danych do systemu.
